Gdyby ktoś zapytał mnie co sprawia, że jestem w stanie wyłączyć się z mniej lub bardziej poszarzałej rzeczywistości odpowiedziałabym, że jest to sztuka. Oplatająca mnie na co dzień jak pajęczyna gęsta sieć obowiązków, smutków opada w konfrontacji z każdą formą tej dziedziny – muzyką, filmem, teatrem, fotografią…… Tym bardziej cieszy ona, kiedy pozwala nam obcować [...]
Posty oznaczone jako ‘muzyka’
11 wrz
Happiness :)
To bez wątpienia jest hit ostatnich tygodni przynajmniej na mojej prywatnej liście polepszaczy humoru. Aż chce się wyjść na ulice i poskakać jak bohater tego teledysku.
3 wrz
Odkurzanie muzycznych archiwów
Z czym nam się kojarzy Mieczysław Fogg ? Z zamierzchłymi czasami okresu międzywojennego, z płytami winylowymi….. Przychodzi mi na myśl też takie skojarzenie – stara, zadymiona knajpka, stolik gdzieś w rogu, na nim wazon z czerwoną różą…przy stoliku kobieta w kapeluszu, czarnej prostej sukni przybranej perłowym naszyjnikiem, obok mężczyzna we fraku, gdzieniegdzie pląsające w rytm [...]
15 lip
The day earth stood still
W zasadzie trudno pozostawić to wydarzenie bez komentarza, tym bardziej że wychowywałam się na Jego muzyce i w przeszłości był On bez wątpienia moim idolem numer 1. Posiadanie wszystkich Jego kaset do czegoś zobowiązuje….
Przyznam szczerze, że kiedy w nocy 25 czerwca spokojnie i w błogim wtedy nastroju oglądałam sobie po raz wtóry “Czekoladę”, [...]
18 lis
Bezwstydnej Marii udana awaria :)
19 września na polski rynek muzyczny odważnie i bezwstydnie “wkroczyła” najnowsza płyta Marii Peszek “Maria Awaria” i chyba zgodnie z tytułem wywołała ona awarię pośród wąskich horyzontów naszego społeczeństwa. Płyta jest bowiem istną seksmisją. Przekracza granice do jakich dotąd polska muzyka nie dotarła. Maria Peszek stwierdziła, że wykopała topór wojenny i [...]
24 sty
Me and the Night and the Music :)
Pogoda za oknem niezbyt zachęcająca do wychodzenia z przytulnych “czterech ścian”. Ale mimo wszystko poniedziałkowy wieczór <inaugurujący mój tegoroczny “koncertowy sezon”> a także wczorajszy, były warte każdego przysłowiowego “zachodu”.
Koncerty mimo, że skrajnie różne to jednak jednakowo ciepłe, niosące ze sobą niezwykły ładunek energetyczny….pochłaniające bez reszty….
Wieczór poniedziałkowy wypełniła cudowna muzyka Justyny Szafran, [...]