<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Uchwycić chwilę</title>
	<atom:link href="http://madziks.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madziks.wordpress.com</link>
	<description>“Rzecz w tym by uchwycić tę rzecz, dość banalną oczywistą lecz, niedorzeczność mąci w głowie i truje myśl.” ;)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Nov 2009 22:45:25 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='madziks.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/42cf360f9d9b3c1972d2b25d56017477?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Uchwycić chwilę</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Porywający &#8220;Dancing&#8221; :)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/09/15/porywajacy-dancing/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/09/15/porywajacy-dancing/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 21:48:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Coolturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[Muzycznie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Krystyna Janda]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=471</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby ktoś zapytał mnie co sprawia, że jestem w stanie wyłączyć się z mniej lub bardziej poszarzałej rzeczywistości odpowiedziałabym, że jest to sztuka. Oplatająca mnie na co dzień jak pajęczyna gęsta sieć obowiązków, smutków opada w konfrontacji z każdą formą tej dziedziny &#8211; muzyką, filmem, teatrem, fotografią&#8230;&#8230; Tym bardziej cieszy ona, kiedy pozwala nam obcować [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=471&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Gdyby ktoś zapytał mnie co sprawia, że jestem w stanie wyłączyć się z mniej lub bardziej poszarzałej rzeczywistości odpowiedziałabym, że jest to sztuka. Oplatająca mnie na co dzień jak pajęczyna gęsta sieć obowiązków, smutków opada w konfrontacji z każdą formą tej dziedziny &#8211; muzyką, filmem, teatrem, fotografią&#8230;&#8230; Tym bardziej cieszy ona, kiedy pozwala nam obcować z osobistościami, które uznajemy za mistrzów tej dziedziny, za autorytety, które nam imponują.</p>
<p>Niezmiernie więc ucieszyła mnie wiadomość, że 13 września do Poznania zawita Teatr Polonia z przedstawieniem &#8220;Dancing&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na kolejny występ Krystyny Jandy na żywo czekałam z niecierpliwością od ostatniego dnia pobytu w Kazimierzu. Jakie to szczęście, że nie musiałam czekać zbyt długo.:) <span id="more-471"></span></p>
<p>O &#8220;Dancingu&#8221; do tego dnia wiedziałam niewiele. Tylko tyle, że oparty jest na wierszach Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i stanowi swoiste połączenie teatru i tańca. Zapowiadało się więc niezwykle intrygująco, bowiem poezja Jasnorzewskiej wydarta z książkowych stronic, wpleciona w muzykę Jerzego Satanowskiego, ubrana w choreografię Jarosława Stańka i wyśpiewana przez Krystynę Jandę wydawała się czymś fascynującym i takim też się okazała.</p>
<p>Od samego rana żyłam popołudniowym spektaklem, więc do niewielu czynności podchodziłam ze skupieniem odliczając godziny do przyjazdu Mamy i wspólnego wyjścia na  &#8220;Dancing&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Napięcie rosło od momentu, w którym zajęłyśmy przydzielone nam miejsca. Aż w końcu zaczęło się&#8230;. wydobywającym się z ciemnych zakamarków sceny przejmującym, elektryzującym i nieco jakby poszarzałym głosem Krystyny Jandy&#8230;., który rozbrzmiewając w tej ciemności hipnotyzuje i przeszywa na wskroś&#8230;.</p>
<p><em>&#8220;Miłość? Tak!<br />
Ale pod warunkiem, że prześcignie się czas.<br />
Niech wszystko między kochankami zacznie się i skończy jednego dnia,<br />
Aż do zobojętnienia.<br />
Tak aby czas szalał przez całą noc z gniewu.<br />
w doświadczeniu swoim obliczał miłość na kilka lat.<br />
Później miał wtargnąć, rozkazać: skończone,<br />
żegnać się moi państwo.<br />
Obiecywał sobie łzy<br />
i nieszczęście kochanków.<br />
Czas, trzeba go prześcignąć&#8230;&#8221;</em></p>
<p>Te słowa rozpoczynające spektakl, są zapowiedzią tego co się wydarzy, kwintesencją przedstawianej historii&#8230;o miłości, przemijaniu, wyczekiwaniu, tęsknocie&#8230;.</p>
<p>Po tym emocjonalnym wprowadzeniu, nastąpiło oficjalne zaproszenie widza na dancing poprzez taniec uwolnionych z klatek &#8220;cietrzewi profesjonalistów&#8221; w rytm muzyki Satanowskiego, pełnej wibrującego saksofonu, niespokojnych dźwięków trąbki. Aranżacja Jerzego Satanowskiego przenosi w świat jazzu, fokstrota, rytmicznych uderzeń bębnów, delikatnego akompaniamentu fortepianu, gitary, klarnetu. Niezwykle podkreśla wymowę poezji &#8211; uderza mocniej tam gdzie spiętrzają się emocje, delikatnie muska gdy one opadają, lub cichnie, by słowa płynące ze sceny trafiały wgłąb duszy i serc, by poruszyć ich najodleglejsze zakątki&#8230;..</p>
<p>Kiedy już znikają tancerze a muzyka cichnie, z ciemności wyłania się postać głównej bohaterki &#8220;w masce, zwinięta w pelerynę ciemną&#8221;, która od tej pory przywołuje wspomnienia. Wspomina bal, na którym nierozpoznana przez szczęście otrzymuje od niego w darze tancerza, radość i chwile zapomnienia. &#8220;Pan jest jak czarny irys, smukły i gorący&#8221;, są &#8220;pocałunki z Florydy&#8221; &#8220;wśród parawanów chińskich, gdzie się smoki droczą&#8221;, lecz te chwile trwają krótko, bo oto szczęście rozpoznaje &#8220;tancerkę nietrwałą i trwożną&#8221; i zabiera jej nieznajomego tancerza na zawsze. Spotkanie to odciska jednak trwały ślad w jej myśleniu, duszy i sercu&#8230;.</p>
<p>Wspomnienia tych chwil realizują się na naszych oczach za pośrednictwem tancerzy i elementów scenografii. Siedmiu mężczyzn, z których sześciu tworzy grupę, siódmy jest cieniem dansera przywołanego z przeszłości, wchodzą z bohaterką w krótkotrwałe relacje, mające potwierdzić nietrwałość owych pięknych chwil, podobnie jak pojawiające się na scenie rekwizyty, elementy scenografii budujące jedynie chwilowe skojarzenia, pozostawiające przestrzeń dla interpretacji widza. Jedynym trwałym elementem spektaklu jest tęsknota i samotność bohaterki.</p>
<p>Całość wręcz kipi od emocji, Krystyna Janda w sposób mistrzowski i bezpośredni, ale też bezpretensjonalny i nienachalny odsłania urok poezji Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Porusza się po scenie w sposób delikatny, niezwykle elegancki i oszczędny, bez nadmiernej egzaltacji. Jej urocza i lekka nieśmiałość w tańcu jest cudowna. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Z recytacji przechodzi niepostrzeżenie w melorecytację, kończąc na śpiewie &#8211; raz delikatnym, nostalgicznym w &#8220;Modlitwie&#8221;, raz radosnym w uroczej, lekkiej i żartobliwiej piosence &#8220;Złote myśli kobiety&#8221; &lt;jednej z moich ulubionych&gt;, innym razem rozedrganym głosem w &#8220;Ekscentrykach&#8221;, aż w końcu dramatycznym okrzykiem zwraca się do wiszącego na linie tancerza &#8220;Porwij mnie w pół i lećmy w dół&#8230;&#8221; Krystyna Janda śpiewa to tak, że porywa i hipnotyzuje samego widza. Niezwykłym jest to, że potrafi Ona przekazać tyle przeżyć przez śpiew. Zarówno Jej głos jak i sylwetka przykuwają uwagę widza od samego początku, aż do samego końca. Jest po prostu fascynująca !</p>
<p>Z wierszy Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej utkana zostaje opowieść o poszukiwaniu miłości, o jej utracie, goryczy rozstania, o przemijaniu, ulotności chwili, o walce z czasem, który &#8220;trzeba prześcignąć&#8221;, wreszcie o próbie oszukania szczęścia, które nas &#8220;nie cierpi&#8221;&#8230;</p>
<p>Wszystkie emocje jakie płyną ze sceny, zarówno za sprawą muzyki, choreografii, a przede wszystkim za sprawą Krystyny Jandy, powodowały że niejednokrotnie ciarki przechodziły po plecach, a rytm uderzeń mojego serca i mojego oddechu zespolił się z rytmem spektaklu. A po wyśpiewanym &#8220;Przebaczeniu&#8221;, w którym&#8230;</p>
<p>&#8220;&#8230;klonom liście opadły..i mnie&#8230;&#8221;</p>
<p>&#8220;&#8230;pierś (&#8230;) coraz słabiej oddycha, krew (&#8230;) wolniej płynie&#8221;</p>
<p>&#8230;coś w rodzaju supełka wzruszenia i towarzyszących temu wrażeń utknęło mi w gardle&#8230;.</p>
<p>Najsmutniejszą chwilą było usłyszeć &#8220;Intermezzo smutne&#8221;, bo okazał się ostatnim już utworem, w którym &#8220;anioł zlatuje na ziemię z ramionami jak do uścisku&#8221; i kiedy &#8220;wszystko kończy się prędzej niż musi&#8230;&#8221;</p>
<p>Jeszcze oczywiście ukłony i brawa, które mogłabym bić aż do utraty tchu&#8230; Żal było opuszczać teatr&#8230;najlepiej gdyby kurtyna rozsunęła się raz jeszcze i wszystko zaczęło się ponownie&#8230;.</p>
<p>Nie ma chyba słów jakimi byłabym w stanie określić swój zachwyt nad tym co zobaczyłam i usłyszałam. Brakuje też słów podziękowań dla Krystyny Jandy za te wszystkie wzruszenia, refleksje, uśmiech i szczęście jakie towarzyszą mi kiedy podziwiam Ją na scenie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wbrew jednemu z wersów, które Pani Krystyna wypowiedziała w trakcie sztuki &#8220;Czy Wy rozumiecie ? Świata nie ma i ja go nie stworzę&#8221; udało Jej się stworzyć cudowny świat, do którego chciałabym wracać jak najczęściej&#8230; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8230;.pozostaje jednak nadzieja, że &#8220;Dancing&#8221; powróci na deski poznańskiego teatru. A tymczasem upajam się jak afrodyzjakiem wspomnieniami, które zarysowują się wyraźniej dzięki płycie z nagranymi utworami ze spektaklu, której słucham nieustannie i która porywa mnie wciąż do tamtego magicznego świata&#8230;bo<em> &#8220;potrzeba tylko słowa, tylko gestu&#8230;&#8221;</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p style="text-align:left;"><em>&#8220;..a ja w oknie salonu sama&#8230;&#8221;</em></p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;"><em><br />
</em></p>
<p><em><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/09/15/porywajacy-dancing/"><img src="http://img.youtube.com/vi/1VXBRjB8h2A/2.jpg" alt="" /></a></span></em></p>
<p><em><br />
</em></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/471/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/471/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/471/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/471/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/471/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/471/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/471/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/471/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/471/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/471/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=471&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/09/15/porywajacy-dancing/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/1VXBRjB8h2A/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Something about cats :)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/09/14/something-about-cats/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/09/14/something-about-cats/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 11:24:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Amelka]]></category>
		<category><![CDATA[koty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=462</guid>
		<description><![CDATA[Ciąg dalszy filmików z cyklu &#8220;Déjà vu &#8211; czyli autobiografia mojego kota&#8221;.  


&#8220;Kot nadaje domowi duszę.&#8221;
Clebert
       <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=462&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ciąg dalszy filmików z cyklu &#8220;Déjà vu &#8211; czyli autobiografia mojego kota&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/09/14/something-about-cats/"><img src="http://img.youtube.com/vi/I1qHVVbYG8Y/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/09/14/something-about-cats/"><img src="http://img.youtube.com/vi/uOHvZjiDANg/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;"><strong><em>&#8220;Kot nadaje domowi duszę.&#8221;</em></strong></span></span></p>
<div><em>Clebert</em></div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/462/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/462/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/462/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/462/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/462/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/462/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/462/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/462/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/462/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/462/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=462&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/09/14/something-about-cats/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/I1qHVVbYG8Y/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/uOHvZjiDANg/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Happiness :)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/09/11/happiness/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/09/11/happiness/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2009 17:45:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[4 fun :)]]></category>
		<category><![CDATA[Muzycznie]]></category>
		<category><![CDATA[funny]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[teledyski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=454</guid>
		<description><![CDATA[To bez wątpienia jest hit ostatnich tygodni przynajmniej na mojej prywatnej liście polepszaczy humoru.   Aż chce się wyjść na ulice i poskakać jak bohater tego teledysku.  

       <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=454&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>To bez wątpienia jest hit ostatnich tygodni przynajmniej na mojej prywatnej liście polepszaczy humoru. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Aż chce się wyjść na ulice i poskakać jak bohater tego teledysku. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/09/11/happiness/"><img src="http://img.youtube.com/vi/So93Iny2HWI/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/454/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/454/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/454/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/454/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/454/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/454/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/454/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/454/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/454/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/454/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=454&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/09/11/happiness/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/So93Iny2HWI/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Odkurzanie muzycznych archiwów</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/09/03/odkurzanie-muzycznych-archiwow/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/09/03/odkurzanie-muzycznych-archiwow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2009 20:08:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Coolturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[Muzycznie]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Nosowska]]></category>
		<category><![CDATA[płyty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=410</guid>
		<description><![CDATA[Z czym nam się kojarzy Mieczysław Fogg ? Z zamierzchłymi czasami okresu międzywojennego, z płytami winylowymi&#8230;.. Przychodzi mi na myśl też takie skojarzenie &#8211; stara, zadymiona knajpka, stolik gdzieś w rogu, na nim wazon z czerwoną różą&#8230;przy stoliku kobieta w kapeluszu, czarnej prostej sukni przybranej perłowym naszyjnikiem, obok mężczyzna we fraku, gdzieniegdzie pląsające w rytm [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=410&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Z czym nam się kojarzy Mieczysław Fogg ? Z zamierzchłymi czasami okresu międzywojennego, z płytami winylowymi&#8230;.. Przychodzi mi na myśl też takie skojarzenie &#8211; stara, zadymiona knajpka, stolik gdzieś w rogu, na nim wazon z czerwoną różą&#8230;przy stoliku kobieta w kapeluszu, czarnej prostej sukni przybranej perłowym naszyjnikiem, obok mężczyzna we fraku, gdzieniegdzie pląsające w rytm muzyki pary&#8230; I właśnie w takiej konwencji słyszę piosenki Fogga, który śpiewając swoim charakterystycznym barytonem wpisuje się w mozaikę tamtych czasów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Czasy więc to stare, znane tylko z filmów i opowiadań. Wydaje się więc, że tamtejsza kultura, moda, jest dla nas niezrozumiała, ciężkostrawna. Okazuje się jednak, że można dokonać jej modernizacji i sprawić, by przez współczesnych słuchaczy była postrzegana jako coś intrygującego i zarazem przyjemnego w odbiorze. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <span id="more-410"></span></p>
<p>To właśnie stało się z dawnymi przebojami Fogga, które z inicjatywy jego prawnuka przeszły obróbkę &#8220;w rękach&#8221; kilku artystów młodego pokolenia. Co z tego wyszło ? Niezwykle przekonująca, świeżo brzmiąca kompilacja, zawierająca najbardziej znane przeboje Fogga w niesfornych i lekkich interpretacjach, rozpiętych gdzieś pomiędzy smooth jazzem, reggae, swingiem, aż po klubowe klimaty. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W tle większości tych muzycznych kombinacji, słychać oczywiście baryton Fogga, co nadaje tym utworom niepowtarzalny nastrój. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Za uwspółcześnianie jego przebojów odpowiedzialni są młodzi choć niekoniecznie znani szerszej publiczności artyści. Z uwagi na fuzję dwóch tak odległych pokoleń, płyta powinna spodobać się nie tylko młodym, ale także starszym słuchaczom, pamiętającym jeszcze oryginalne wykonania. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Album zawiera 14 piosenek spośród których za najciekawsze osobiście uważam <a title="Bo to się zwykle tak zaczyna" href="http://www.youtube.com/watch?v=G_Wo9GExERs" target="_blank">&#8220;Bo to się zwykle tak zaczyna&#8221;</a> autorstwa The Bumelants, przy której nie można siedzieć spokojnie, <a title="A ja sobie gram na gramofonie" href="http://www.youtube.com/watch?v=_il2vG51hCc" target="_blank">&#8220;A ja sobie gram na gramofonie&#8221; </a>w remiksie DJ Twistera, który odczarowuje zamierzchły dzisiaj gramofon, &#8220;Fredzia&#8221; w wykonaniu Sławka Uniatowskiego, &#8220;Pikkuninę&#8221; w swingująco-jazzowym wykonaniu Muzykoterapii, oraz <a title="Już nigdy" href="http://www.youtube.com/watch?v=ERqzrkDSnsY" target="_blank">&#8220;Już nigdy&#8221;</a> utrzymane w stylistyce Gotan Project przez Gonzalez Kolektiv i Mikę Urbaniak.</p>
<p>Na uwagę zasługuje jednak zdecydowanie całą płyta, bo jej różnorodność nie pozwala się nudzić. Dzięki niej stare brzmienia Fogga ożyły na nowo i miejmy nadzieję, że pobrzmiewać będą jeszcze długo. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://madziks.files.wordpress.com/2009/11/okladka.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-428" title="Cafe Fogg" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/11/okladka.jpg?w=191&#038;h=188" alt="Cafe Fogg" width="191" height="188" /></a></p>
<p>Ale nie tylko piosenki Fogga zostały ostatnio przywrócone do życia. Kolejnym doskonałym coverem jaki ukazał się pod koniec ubiegłego roku w sklepach muzycznych jest płyta &#8220;Nosowska/Osiecka&#8221;. Chyba nikt inny nie byłby w stanie wyśpiewać piosenek Osieckiej na takim poziomie, na jakim zrobiła to Nosowska. Należy ona do najbardziej oryginalnych i świadomych artystek, więc nadanie świeżego ducha klasycznemu repertuarowi Osieckiej wyszło jej znakomicie.</p>
<p>Płyty tej nie można jednak słuchać w biegu, w międzyczasie&#8230;. Trzeba się z nią zatrzymać, pozamykać okna żeby nie pozwolić żadnym dźwiękom i słowom umknąć, chłonąć je jak gąbka, bo wtedy poruszą te obszary naszej duszy, o których dawno zapomnieliśmy&#8230;. Dopiero wtedy można docenić wszelakie walory tego albumu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ta płyta to wyzwanie dla słuchacza, bo nawet dobrze znane teksty Osieckiej podane przez Nosowską, są z początku trochę uciążliwe. Sposób, do którego słuchacz nie jest przyzwyczajony i z którym musi się oswoić. Wydaje się, że Nosowska cały ładunek emocjonalny jaki gnieździł się w tekstach Osieckiej, wypreparowała na wierzch &#8211; jest tu duża dawka niepokoju, tęsknoty, przemijania, miłości wystawionej na próbę, pytań bez odpowiedzi&#8230;.</p>
<p>Doskonale sprawdzają się w tym wszystkim kompozycje stworzone przez UniSex Band, pod wodzą Marcina Macuka. Delikatnie jazzujące aranżacje, chwilami dość minimalistyczne, są w pełni zsynchronizowane z tekstami. Upust swoim rockowym korzeniom zespół daje w piosenkach &#8220;Jesień na Saskiej&#8221; i &#8220;Uciekaj moje serce&#8221;, która w tej aranżacji jest chyba największą niespodzianką na płycie. Osobiście jestem przyzwyczajona do wykonania tej piosenki przez Stanisława Soykę podczas koncertu &#8220;Zielono mi&#8221; i chyba w tej wersji pasuje mi ona najbardziej. Nie znaczy to jednak, że wersją Nosowskiej się zawiodłam &#8211; pozwoliła mi spojrzeć na ten utwór z nieco innej perspektywy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Do moich ulubionych należą bez dwóch zdań <a title="Na całych jeziorach ty" href="http://www.youtube.com/watch?v=BojPTQ-kR6M" target="_blank">&#8220;Na całych jeziorach ty&#8221;</a>, która nie straciła w konfrontacji z dotychczas znanym mi wykonaniem Hanny Banaszak, <a title="Kto tam u ciebie jest ? " href="http://www.youtube.com/watch?v=NG8l4Ca6cgo&amp;feature=related" target="_blank">&#8220;Kto tam u ciebie jest?&#8221;</a> przy którym zawsze przechodzi mnie dreszcz, <a title="Jeszcze zima" href="http://www.youtube.com/watch?v=FgbNMfBOBHk&amp;feature=related" target="_blank">&#8220;Jeszcze zima&#8221;</a>, z pobrzmiewającym długo po przesłuchaniu pytaniem &#8220;A ja, co ja, co będzie ze mną?&#8221;, oraz zamykające album niezwykle melancholijne <a title="Na kulawej naszej barce" href="http://www.youtube.com/watch?v=psKGkDJY6Vo&amp;feature=related" target="_blank"> &#8220;Na kulawej naszej barce&#8221;</a>&#8230;.</p>
<p>Płyta &#8220;Nosowska/Osiecka&#8217; była dla mnie ogromnym zaskoczeniem &#8211; pozytywnym oczywiście. Przyzwyczajona dotąd do wykonań ze wspomnianego już koncertu &#8220;Zielono mi&#8221;, nie wyobrażałam sobie innej drogi przekazania tekstów Osieckiej. Nosowska zdjęła z ówczesnych wykonań pewien rodzaj słodkiej polewy, co dało możliwość lepszego ich zrozumienia, odczuwania w pełni emocji, które ugrzęzły pod grubą warstwą lukru. A tych, z dominującym i przeszywającym niepokojem jest tu co niemiara. Płyta uzależnia wraz z każdym kolejnym jej odsłuchem, co świadczy o tym, że połączenie nieśmiertelnych tekstów Osieckiej, z doskonałym wyczuciem i głosem Nosowskiej, przybranych w subtelne dźwięki działa jak &#8220;Kokaina&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><em>&#8220;&#8230;i tylko ten stuk</em></p>
<p><em>ten stukot w głowie&#8230;&#8221;</em></p>
<p><em><a href="http://madziks.files.wordpress.com/2009/11/z5963202x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-429" title="Osiecka" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/11/z5963202x.jpg?w=191&#038;h=171" alt="Osiecka" width="191" height="171" /></a><br />
</em></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/410/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/410/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/410/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/410/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/410/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/410/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/410/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/410/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/410/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/410/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=410&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/09/03/odkurzanie-muzycznych-archiwow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/11/okladka.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Cafe Fogg</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/11/z5963202x.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Osiecka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Urlop na &#8220;Dwóch brzegach&#8221; :)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 19:50:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Coolturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA["Dwa brzegi"]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Kazimierz Dolny]]></category>
		<category><![CDATA[Krystyna Janda]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr Telewizji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Praca, praca, praca&#8230;.nawet nie wiem kiedy, ale nadeszło lato i w związku z tym&#8230;.nic się nie zmieniło, więc nadal chodziłam do pracy.   Trudno się było przyzwyczaić do tego faktu, bo odkąd pamiętam okres ten wiązał się z ogólnie pojętym, co najmniej dwumiesięcznym relaksem. Na szczęście jest coś takiego jak urlop, który należy mi [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=385&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Praca, praca, praca&#8230;.nawet nie wiem kiedy, ale nadeszło lato i w związku z tym&#8230;.nic się nie zmieniło, więc nadal chodziłam do pracy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Trudno się było przyzwyczaić do tego faktu, bo odkąd pamiętam okres ten wiązał się z ogólnie pojętym, co najmniej dwumiesięcznym relaksem. Na szczęście jest coś takiego jak urlop, który należy mi się w ilości wynikającej z precyzyjnych obliczeń. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Tak więc należało się cieszyć z tego, co się nadarzyło, a nadarzyła się okazja do wykorzystania kilku dni na coroczny wypad do Kazimierza Dolnego, na Festiwal Filmu i Sztuki &#8220;Dwa Brzegi&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Parę niezwykle klimatycznych i przepełnionych sztuką dni, to coś co latem lubię najbardziej. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <span id="more-385"></span></p>
<p>Tegoroczny festiwal przewidziany był na 9 dni, więc dzięki uprzejmości sponsorów, patronów itp instytucji widzowie mogli cieszyć się nim 1 dzień dłużej. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  To niby mało, ale każdy, kto miał przyjemność uczestniczyć w tym wydarzeniu wie, że nie chce się stamtąd wyjeżdżać, więc nawet ten 1 dzień jest dużą atrakcją. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Hasło przewodnie tegorocznej edycji brzmiało &#8211; &#8220;Świat zwariował&#8221;. Tradycyjnie projekcje odbywały się w dużym i małym namiocie &lt;niepowtarzalny klimacik&gt;, na małym rynku, na zamkach w Kazimierzu i Janowcu &lt;chociaż w tym roku na ten drugi nie dotarłam&gt;. Były &#8220;Lekcje kina&#8221; z Jerzym Stuhrem, Bruno Baretto i Piotrem Szulkinem. No i najważniejsze w tym wszystkim &lt;przynajmniej dla mnie&gt; &#8211; był też cykl &#8220;I Bóg stworzył aktorkę&#8217;, której bohaterką ku mojej ogromnej radości została Krystyna Janda. Yeay !!! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie wiem, czy traktować to jako telepatię, ale dokładnie rok temu, kiedy gościem honorowym był Janusz Gajos pomyślałam z kuzynostwem &#8211; &#8220;w przyszłym roku powinni zaprosić Krystynę Jandę&gt;. No i proszę &#8211; marzenia się spełniają jednym słowem &lt;zdaniem&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Była więc okazja do przypomnienia sobie najważniejszych kreacji aktorki, poczynając od Agnieszki z &#8220;Człowieka z marmuru&#8221;, poprzez m.in. Tonię Dziwisz z &#8220;Przesłuchania&#8221; &lt;moja ulubiona postać&gt;, Francuzkę w &#8220;Zwolnionych z życia&#8221; , Rozynę z &#8220;Golemu&#8221;, aż po Martę, czyli najnowszą kreację z &#8220;Tataraku&#8221; Andrzeja Wajdy &lt;w sumie 10 filmów&gt;. Poza tym zaprezentowano 5 spektakli Teatru Telewizji z udziałem aktorki m.in. &#8220;Klub kawalerów&#8221;, &#8220;Porozmawiajmy o życiu i śmierci&#8221;, czy &#8220;Związek otwarty&#8221;. Kulminacyjnym elementem całego festiwalu, oraz cyklu &#8220;I Bóg stworzył aktorkę&#8221;, był monodram &#8220;Ucho, gardło, nóż&#8221;, zagrany na żywo na Zamku w Kazimierzu przez Jandę. Przyznam szczerze, że z każdego filmu czy spektaklu z udziałem tej aktorki wychodziłam zachwycona, ale po tym co zobaczyłam w ów chłodny sierpniowy wieczór na Zamku nie mogłam spokojnie spać, podobnie jak bohaterka spektaklu Tonka Babić. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Chłonęłam każdy gest, każde słowo, każdą emocję płynącą ze sceny. Niezwykłe katharsis, które nie zakończyło się w momencie opuszczenia widowni&#8230;.</p>
<p>Przez tych 9 dni poza pozytywnymi wrażeniami płynącymi ze spotkań z Boginią sceny &lt;tych na żywo i na ekranie&gt;, było też wiele innych ciekawych wydarzeń i filmów, o których tutaj napomknę. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie wiem, czy to rodzaj jakiejś maniery twórców festiwalu i zespołu dobierającego pokazy otwarcia i zamknięcia, ale po raz kolejny zawiodłam się, przynajmniej na tym drugim bo na pierwszy nie zdążyłam przyjechać.:P Może nawet nie tyle zawiodłam, bo jak wiadomo pokazem filmu &#8220;Ostatnia akcja&#8221; chciano upamiętnić osobę Jana Machulskiego, który wypadł w nim bardzo dobrze, tak jak zresztą pozostali aktorzy starszego pokolenia występujący w tym filmie. Było parę momentów w których uśmiech pojawiał się na twarzy, ale jakoś grupa staruszków z bronią w ręku nie przyprawia mnie o salwy śmiechu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Nie przeżyłam na całe szczęście traumy jaką zgotował mi w zeszłym roku zamykający festiwal pokaz filmu &#8220;Obiecaj mi!&#8221; na którym ledwo wysiedziałam, nie wiedząc przy tym czy śmiać się z żałości czy płakać. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>No ale teraz o tych projekcjach, które z różnych względów zapamiętałam i które polecam &lt;poza tymi które wchodziły w skład cyklu &#8220;I bóg stworzył aktorkę&#8221; bo te jak wiadomo polecam zawsze i wszędzie&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Należy rozgraniczyć-krótkie metraże i filmy pełnometrażowe, bo niestety nie sposób oceniać ich równorzędnie. Cykl &#8220;Na krótką metę&#8221; obfitował w tym roku w mnóstwo ciekawych obrazów, począwszy od dokumentów, a na bardzo nieskrępowanych i odważnych obrazach skończywszy. Osobiście wyróżniłabym film Balbiny Bruszewskiej <em><strong>&#8220;Miasto płynie&#8221;</strong></em> &#8211; połączenie filmu animowanego z dokumentalnym, który w niezwykle zabawny, a z drugiej strony dosłowny sposób przekazuje nam naszą polską rzeczywistość i codzienność. Dzięki nietypowej konwencji poruszone zostały trudne tematy, a o tych jak wiadomo nie wolno zapominać. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/"><img src="http://img.youtube.com/vi/DVBOlBggIQM/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>Spośród typowo dokumentalnych krótkich metraży trudno jest w zasadzie wybrać najciekawszy, bo każdy przedstawiał w krótki, acz treściwy i interesujący sposób ciekawe miejsca, ciekawych ludzi i każdy wniósł swoją cząstkę do mojego &#8220;filmowego świata&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Wymienić mogę kilka tytułów, gdyby ktoś zechciał obejrzeć &#8220;Aktorzy&#8221;, &#8220;Długodystansowiec&#8221;, &#8220;Ostatnia książka Ryszarda Kapuścińskiego&#8221;, &#8220;Jak oni tańczą&#8221;, &#8220;Wycinanka&#8221;.</p>
<p>Trudniejszy orzech do zgryzienia będę miała przy filmach pełnometrażowych, bo wybrać ten najlepszy nie będzie łatwą sprawą. Muszę więc wymienić 5 najlepszych według mnie, w kolejności oczywistej <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  :</p>
<p>1. &#8220;Mary i Max&#8221;</p>
<p>2. &#8220;Para na życie&#8221;</p>
<p>3. &#8220;Linia 174&#8243;</p>
<p>4. &#8220;Handlarz cudów&#8221;</p>
<p>5. &#8220;Achilles i żółw&#8221;</p>
<p>Film animowany <strong>&#8220;Mary i Max&#8221;</strong> ściska za serce, wzrusza i bawi jednocześnie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Opowiada o korespondencyjnej znajomości 8-letniej dziewczynki z Australii i 44-letniego Żyda z Nowego Jorku. Dwie zupełnie inne osobowości, dwa przeciwne charaktery i pewnie dlatego tak wciągająca, niezwykła i nieprzewidywalna jest ich historia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Wciąga bez reszty i pozwala przenieść się w dziecięcy świat, nie pozbawiony jednak głębszych przesłań. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Głosów plastelinowym postaciom udzielili Philip Seymour Hoffman i Toni Collette, a słuchanie oryginalnych dialogów stanowi nie lada uciechę. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/"><img src="http://img.youtube.com/vi/sMCiK3eZIFc/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p><strong>&#8220;Para na życie&#8221;</strong> należy do tych filmów, do których wraca się wtedy kiedy poszukujemy czegoś optymistycznego. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Nowy obraz Sama Mendesa naszpikowany jest zabawnymi dialogami, dziwacznymi postawami ludzi, jakich napotykają na swojej drodze główni bohaterowie, oraz niezwykle przyjemnymi piosenkami Alexi Murdocha. Bohaterowie przekonują, że sposobów na budowanie własnego modelu związku i rodziny jest wiele i należy wychodzić z założenia, że &#8220;jakoś to będzie&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Film lekki, ciepły, poruszający i w oryginalny sposób przedstawiający problem rodzicielstwa i poszukiwania własnej koncepcji na życie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/"><img src="http://img.youtube.com/vi/l4tSL1CsojI/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>Po krótce o trzecim wybranym przeze mnie filmie czyli <strong>&#8220;Linii 174&#8243;</strong>. Zgodnie z tym, co oświadczyła  Grażyna Torbicka, film ten nie będzie miał dystrybucji w Polsce, więc oficjalnie była to jedyna możliwość jego obejrzenia. Traf chciał, że z uwagi na małe zmiany w programie wyświetlany był 2 razy, więc przy drugiej okazji zdecydowałam się go zobaczyć, bo nie trafił na moją początkową listę WANTED. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Cieszę się, że udało mi się go zobaczyć, bo było warto. Jest to oparty na faktach obraz nawiązujący do porwania w 2000 roku w Rio de Janeiro autobusu linii 174. Ale nie jest tylko zimna relacja z porwania. Sięga on głębiej &#8211; do korzeni ów szaleńczego przedsięwzięcia.  To opowieść o dorastaniu w ekstremalnych warunkach slumsów Rio de Janeiro, gdzie weryfikowane są wszelakie wartości, gdzie korupcja, kłamstwo, przemoc to codzienność, a nadzieja, sprawiedliwość i miłość są ideami nie do osiągnięcia.</p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/"><img src="http://img.youtube.com/vi/2IOFiuzFFqw/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>Miłą niespodzianką festiwalu był dla mnie polski film <strong>&#8220;Handlarz cudów&#8221;</strong>, bo o ile po tragicznej  &#8220;Wojnie polsko-ruskiej&#8221; byłam zdegustowana do granic możliwości, o tyle &#8220;Handlarz&#8230;&#8221; przywrócił moją nadzieję w polską kinematografię. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mimo, że motyw alkoholików wychodzących z nałogu jest nieco oklepany, bo degeneraci stanowią od lat dobry materiał dla polskiego kina, w tym przypadku para reżyserów Szoda &#8211; Pawica, zaproponowali nowatorskie &#8220;rozwiązanie problemów&#8221; głównego bohatera. Asem w rękawie okazuje się dwójka dagestańskich dzieci, które główny bohater bierze pod swoje przesiąknięte wódką skrzydła i &#8220;prowadzi&#8221; dość wyboistą drogą do domu we Francji. Fabuła jest więc dość oryginalna i wciągająca jednocześnie. Jest tam oczywiście odwieczna prawda o wierze, nadziei i miłości, ale twórcom w miarę możliwości udało się uniknąć taniego patosu, a wszystko dzięki naturalności aktorów. Zwiastun można zobaczyć <a title="Handlarz cudów - zwiastun" href="http://www.plejada.pl/110369,70,film,najnowsze,3,handlarz_cudow_zwiastun_film,wideo.html" target="_blank">tutaj</a>. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ostatni z 5 wspaniałych <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  to film <strong>&#8220;Achilles i żółw&#8221;</strong> znanego japońskiego reżysera Takeshi Kitano. Osobiście bardzo lubię japońskie filmy, bo roztaczają niezwykle ciepłą atmosferę, dlatego na ten postanowiłam się bezwzględnie wybrać. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Opowiada o pasji i jej bezgranicznemu poświęceniu. Dla bohatera jedynym zajęciem od najmłodszych lat jest malarstwo. Pragnienie bycia doskonałym staje się dla niego pewnego rodzaju obsesją, która pozbawia go realnego podejścia do życia, ludzkich odruchów i uczuć. Potrzeba stworzenia dzieła idealnego prowadzi go do autodestrukcji. Kitano przybrał film w niewyobrażalnie bogata paletę barw, bawi się zresztą nie tylko kolorami, ale także kadrami, emocjami, lecz robi to w sposób naturalny &#8211; minimalistyczny wręcz, a to potęguje wrażenie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Warto wspomnieć, że obrazy pokazywane w filmie wyszły spod pędzla samego reżysera. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ambitne, mądre i jednocześnie zabawne kino, w którym unosi się zapach farby. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/"><img src="http://img.youtube.com/vi/z61O6eZ-Rjg/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>Reasumując więc mój pobyt na festiwalu&#8230;.tradycyjnie wyjechałam zadowolona, nafaszerowana kulturalnie, emocjonalnie i uduchowiona przy okazji. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Niezwykła atmosfera, jaka panuje w tym miasteczku przez tych kilka sierpniowych dni powoduje, że człowiek nabiera dystansu do innych spraw, odcina się od rzeczywistej nierzeczywistości i zatapia się w innym, lepszym świecie, gdzie władze mają film, sztuka, muzyka&#8230;.. Trochę tej ostatniej brakowało w tym roku w porównaniu z rokiem ubiegłym &#8211; za mało było wieczornych koncertów w klubie festiwalowym &#8220;Perła&#8221;, ale powiedzmy że wybaczam. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Za największą klapę i porażkę tego festiwalu osobiście uważam przereklamowaną &#8220;Wojnę polsko-ruską&#8221; na której przeżyłam istne pranie mózgu i o której nie chcę się specjalnie rozpisywać, bo słów mi po prostu brak &#8211; przemilczę więc i zapytam &#8211; czy na takie COŚ nie ma szczepionek uodparniających ? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Na szczęście wszystkie straty zrekompensowało &#8220;Ucho, gardło, nóż&#8221; za co podziękowania należą się Krystynie Jandzie oczywiście&#8230;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Kazimierz opuszczałam oczywiście ze smutkiem i łezką w oku, za to bogatsza o około 50 filmów małych i dużych,  4 spektakle i dużo dużo pozytywnych wrażeń. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mam nadzieję, że za rok tradycji stanie się zadość i znowu zagoszczę w festiwalowym miasteczku. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://madziks.files.wordpress.com/2009/08/dwa-brzegi.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-438" title="Dwa Brzegi" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/08/dwa-brzegi.jpg?w=226&#038;h=305" alt="" width="226" height="305" /></a></p>
<p>P.S</p>
<p>Na koniec to, co miałam okazję oglądać przed każdym seansem w Kazimierzu czyli reklamy sponsorów itp &#8211; w tym roku pomysłowością i humorem wygrała PGE &#8211; <a title="PGE " href="http://www.youtube.com/watch?v=0-LGkxiaSdA&amp;feature=related" target="_blank">Polska Grupa Energetyczna</a>, której <a title="PGE 1" href="http://www.youtube.com/watch?v=QdyT8udpqSE" target="_blank">reklama</a>, a właściwie <a title="PGE 2" href="http://www.youtube.com/watch?v=oWXUxJX4JFA&amp;feature=related" target="_blank">reklamy</a> nieco rozbawiały widzów. Nic to jednak w porównaniu z przebojowym <a title="Zorro" href="http://www.youtube.com/watch?v=shTkAY6TbCc" target="_blank">Zorro</a> z 1 edycji Dwóch Brzegów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/385/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/385/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/385/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/385/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/385/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/385/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/385/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/385/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/385/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/385/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=385&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/08/21/urlop-na-dwoch-brzegach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/DVBOlBggIQM/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/sMCiK3eZIFc/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/l4tSL1CsojI/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/2IOFiuzFFqw/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/z61O6eZ-Rjg/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/08/dwa-brzegi.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Dwa Brzegi</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>The day earth stood still</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/07/15/the-day-earth-stood-still/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/07/15/the-day-earth-stood-still/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2009 15:52:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Coolturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[Muzycznie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Jackson]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=362</guid>
		<description><![CDATA[W zasadzie trudno pozostawić to wydarzenie bez komentarza, tym bardziej że wychowywałam się na Jego muzyce i w przeszłości był On bez wątpienia moim idolem numer 1.   Posiadanie wszystkich Jego kaset do czegoś zobowiązuje&#8230;.
Przyznam szczerze, że kiedy w nocy 25 czerwca spokojnie i w błogim wtedy nastroju oglądałam sobie po raz wtóry &#8220;Czekoladę&#8221;, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=362&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>W zasadzie trudno pozostawić to wydarzenie bez komentarza, tym bardziej że wychowywałam się na Jego muzyce i w przeszłości był On bez wątpienia moim idolem numer 1. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Posiadanie wszystkich Jego kaset do czegoś zobowiązuje&#8230;.</p>
<p>Przyznam szczerze, że kiedy w nocy 25 czerwca spokojnie i w błogim wtedy nastroju oglądałam sobie po raz wtóry &#8220;Czekoladę&#8221;, nie przypuszczałam, że kolejne kilka godzin spędzę śledząc w napięciu CNN..</p>
<p>Po skończonym seansie filmu postanowiłam instynktownie sprawdzić co się  dzieje &lt;działo&gt; na świecie. Przełączyłam na CNN, a tym wszystko tętniło od newsów. W oczy rzucił się tylko nagłówek &#8220;Breaking news &#8211; Michael Jackson dies, CNN has not confirmed&#8221;. Więc myślę &#8220;How&#8230;..?  I mean how&#8230;?&#8221; Wpatrywałam się więc dalej w ekran, jakby to miało coś zmienić, jakbym czekała na całkowitą zmianę głównej planszy CNN. Spekulacje trwały przez jakiś czas &lt;nawet nie wiem jak długo&gt;, aż w końcu Breaking news zmienił się na &#8220;Michael Jackson dead, CNN confirms with LA coroner&#8221;&#8230;. spekulacje dobiegły więc końca, a mnie i nie tylko mnie zrobiło się najzwyczajniej w świecie smutno&#8230;<span id="more-362"></span></p>
<p>Chyba nie tylko ja nie mogłam i nadal nie mogę w to uwierzyć, tym bardziej że jeszcze niedawno powróciłam do Jego dyskografii i przez ostatnie miesiące żyłam Jego utworami.</p>
<p>W całym tym zamieszaniu jakie wzbudzał i nadal wzbudza Jackson, trochę brakuje skupienia na Jego dorobku muzycznym, a magluje się burzliwe historie z życia prywatnego. A szkoda&#8230;. Oczywiste jest, że osoba popularna nie jest w stanie uchronić się od wścibstwa mediów, ale mnie osobiście irytuje roztrząsanie osobistych poczynań Jacksona i szukanie w tym wszystkim taniej sensacji. Chcąc nie chcąc to właśnie uczyniło z niego postać tragiczną, zaszczutą przez media i zaburzyło Jego prawdziwe oblicze. Pewnie można mu wiele zarzucić, ale przez pryzmat jaki serwowała nam przez lata opinia publiczna, wyszedł na szaleńca, pedofila itp.  Osobiście nie miało to dla mnie szczególnego znaczenia. I pewnie są tacy, którzy na tą niedawną smutną wiadomość pomyśleli, że dobrze mu tak, jednego świra mniej. Mnie natomiast nie obchodzi kompletnie cały ten medialny jad i szum. Dla mnie Jackson pozostanie symbolem popu najwyższej próby, symbolem pewnej epoki, dokładnie takim jakim kiedyś byli Presley, Sinatra albo The Beatles. Dzięki niemu robią dziś karierę &lt;choć nieporównywalnie mniej spektakularną&gt; Justin Timberlake,  Black Eyed Peas itp. Jakby bowiem na to nie spojrzeć, to jemu zawdzięczają swój pomysł na muzykę.</p>
<p>Mówiąc o Jacksonie nie sposób mówić tylko o osobie, ale o całokształcie &#8211; muzyce, tekstach, tańcu, teledyskach, kompozycjach, widowiskach, o niespotykanym fenomenie. 2 w 1, 3 w 1 chyba nawet nie wystarczy&#8230;:)  Dzisiaj niestety trudno o kogoś, kto łączy te wszystkie elementy. Muzyka &#8211; porywająca, dopracowana, wpadająca w ucho, zapadająca w pamięć. Chyba nie ma osoby, która nie potrafiłaby zanucić co najmniej 3 Jego piosenek &lt;z różnym pewnie skutkiem <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> &gt;. Taniec &#8211; opisać się nie da &#8211; najlepiej oglądać, każdy wie, ale dzisiejszy pseudo-naśladowcy nie dorównują w swoich staraniach .:) Jackson i Jego taniec to chyba nierozerwalna całość, która nie daje takiego efektu osobno. W końcu &#8211; teksty, które pisał sam, co daje mu przewagę nad gwiazdami podobnego formatu czyli Elvisem Presleyem, czy Frankiem Sinatrą. Teksty, które nie są jedynie bezwartościowym wypełnieniem muzyki, ale stanowią razem z nią niesamowitą siłę. Niestety rzadko kiedy zdarzają się piosenki z głębszym przekazem, większość to po prostu bezpłciowa paplanina, ubrana w mniej lub bardziej skoczne dźwięki. Okazuje się jednak, że można połączyć szczery i piękny zarazem przekaz z doskonałym i wpadającym w ucho podkładem muzycznym. Można postulować w piosenkach o pomoc biednym, o miłość, wolność, szacunek dla planety, bez przekształcania całości w kicz.</p>
<p>Jeszcze słów kilka o uroczystości pogrzebowej. Wywołała oczywiście ogromne spekulacje i był to punkt kulminacyjny medialnego szumu jaki rozpoczął się 25 czerwca. Znowu pojawiły się skrajne głosy &#8211; jedni twierdzili że to szopka, inni że godne pożegnanie króla. Sama ceremonia okazała się pełnym emocji i wzruszenia spotkaniem fanów i najbliższych Jacksona, a jednocześnie bez wątpienia największym medialnym show wszech czasów. Skoro jednak za życia Jackson przyciągał tłumy, trudno żeby inaczej było w dniu, w którym ów tłumy żegnały go ostatecznie z tego łez padołu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Odejście Michaela Jacksona zakończyło definitywnie pewien etap w historii muzyki, a także w historii każdego, kto wychowywał się na Jego muzyce. Wydawać by się mogło, że &#8220;król popu&#8221; to określenie tandetne, ale z drugiej strony niepodważalne i kojarzące się z białymi skarpetkami, diamentową rękawiczką, moonwalkiem, porywającą muzyką i wyrazistą sceniczną osobowością, jakiej niestety nie da się już zastąpić. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/362/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/362/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/362/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/362/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/362/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/362/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/362/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/362/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/362/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/362/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=362&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/07/15/the-day-earth-stood-still/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Commercials&#8230;.:)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/06/14/commercials/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/06/14/commercials/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 20:19:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[4 fun :)]]></category>
		<category><![CDATA[everything]]></category>
		<category><![CDATA[funny]]></category>
		<category><![CDATA[reklamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=349</guid>
		<description><![CDATA[Muszę przyznać, że dawno żadna reklama nie rozbawiła mnie do tego stopnia.   Krótko lecz dobitnie&#8230;.  

Reklamom Plusa oprócz zachęcenia klientów zazwyczaj przyświeca cel ich rozbawienia &#8211; &#60;to drugie konsekwentnie im się udaje mimo, że nie przekonali mnie tym samym do swojej sieci&#62;.  

Tym krótkim wpisem życzę by &#8220;droga prowadziła was tak, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=349&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Muszę przyznać, że dawno żadna reklama nie rozbawiła mnie do tego stopnia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Krótko lecz dobitnie&#8230;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/06/14/commercials/"><img src="http://img.youtube.com/vi/1n9SYRimpR4/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>Reklamom Plusa oprócz zachęcenia klientów zazwyczaj przyświeca cel ich rozbawienia &#8211; &lt;to drugie konsekwentnie im się udaje mimo, że nie przekonali mnie tym samym do swojej sieci&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://madziks.wordpress.com/2009/06/14/commercials/"><img src="http://img.youtube.com/vi/QmvzfsZHIm0/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>Tym krótkim wpisem życzę by &#8220;droga prowadziła was tak, by pięta nie zsuwała się z klapka np na szyszkę&#8221; i żeby &#8220;słońce świeciło zawsze pionowo nad Waszymi kapeluszami, aby całe Wasze twarze pozostawały w cieniu&#8221;.  <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/349/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/349/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/349/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/349/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/349/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/349/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/349/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/349/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/349/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/349/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=349&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/06/14/commercials/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/1n9SYRimpR4/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/QmvzfsZHIm0/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Majówka</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/05/08/majowka/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/05/08/majowka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 21:06:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[ja]]></category>
		<category><![CDATA[koty]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=330</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnimi czasy pojęcie &#8220;dzień wolny&#8221; zaczął mieć dla mnie ogromne znaczenie. Absolutne oderwanie od rzeczywistości jest czymś do czego dążę nieustannie i z utęsknieniem od dłuższego czasu. Ot tak po prostu nie myśleć o pracy i wszelakich z nią związanych obowiązkach, o tym czego brakuje w domu do codziennej egzystencji mojej i kota, o sprawach [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=330&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ostatnimi czasy pojęcie &#8220;dzień wolny&#8221; zaczął mieć dla mnie ogromne znaczenie. Absolutne oderwanie od rzeczywistości jest czymś do czego dążę nieustannie i z utęsknieniem od dłuższego czasu. Ot tak po prostu nie myśleć o pracy i wszelakich z nią związanych obowiązkach, o tym czego brakuje w domu do codziennej egzystencji mojej i kota, o sprawach małych i dużych także tych niezwiązanych z wyżej wymienionymi elementami życia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zasadniczo nie pamiętam kiedy pozwoliłam sobie na wolne dłuższe niż 3 dni. Hmmm &#8211; nie jest dobrze, bo coś takiego, jak wakacje w pojęciu obszernym &lt;miesiąca, dwóch czy trzech&gt; wymazano już z mojego grafia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  &#8220;Well, this is just sad&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ale nie jest tak źle, w końcu nadszedł majowy weekend dłuższy od długiego, który w moim pojęciu skurczył się do 2 dni. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Spakowałam więc bagaże &lt;te minionych doświadczeń też <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> &gt;, kota i pojechałam do domku. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Home sweet home. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <span id="more-330"></span></p>
<p>Pogoda na szczęście dopisała, więc można było wręcz zachłysnąć się świeżym powietrzem przesyconym zapachem rozkwitających wszędzie roślin.:) A na ich brak w naszym ogrodzie nie można narzekać. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Pod czujnym okiem Rodziców wszystko aż kipi od kolorów, zapachów i  różnorodności. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Kontaktu z otaczającą zielenią w środku miasta więc nie zabrakło. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  To jedna z korzyści jaka wypłynęła z tego weekendu.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-344" title="Tulipanki" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/tulipanki.jpg?w=266&#038;h=397" alt="Tulipanki" width="266" height="397" /></p>
<p>Kociaki korzystając ze sprzyjającej pogody, wyszły na łowy &#8211; &#8220;sekcja specjalna zawsze lojalna&#8221; &lt;kto film widział ten wie, skąd cytat ów pochodzi <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &gt;</p>
<div id="attachment_338" class="wp-caption aligncenter" style="width: 358px"><img class="size-full wp-image-338" title="Przebudzenie i wizualizacja terenu" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c1.jpg?w=348&#038;h=233" alt="Przebudzenie i wizualizacja terenu" width="348" height="233" /><p class="wp-caption-text">Przebudzenie i wizualizacja terenu</p></div>
<p style="text-align:center;">
<div id="attachment_339" class="wp-caption aligncenter" style="width: 358px"><img class="size-full wp-image-339" title="Lokalizacja wroga" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c2.jpg?w=348&#038;h=234" alt="Lokalizacja wroga " width="348" height="234" /><p class="wp-caption-text">Lokalizacja wroga </p></div>
<div id="attachment_340" class="wp-caption aligncenter" style="width: 358px"><img class="size-full wp-image-340" title="Przyczajony tygrys, ukryty smok " src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c3.jpg?w=348&#038;h=232" alt="Przyczajony tygrys, ukryty smok " width="348" height="232" /><p class="wp-caption-text">Przyczajony tygrys, ukryty smok </p></div>
<div id="attachment_341" class="wp-caption aligncenter" style="width: 370px"><img class="size-full wp-image-341" title="Atak" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c4.jpg?w=360&#038;h=242" alt="Atak" width="360" height="242" /><p class="wp-caption-text">Atak</p></div>
<p>Poza  tym relaks, chociaż w sobotę nad ranem na równe nogi postawił mnie telefon z pracy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />   Wszędzie człowieka złapią. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Na szczęście alarmu wielkiego nie było, ale spokojny sen prysnął.</p>
<p>Była też wizyta u Babci w szpitalu. Tam niestety jak zazwyczaj, dopadło mnie przygnębienie, mimo że starałam się iść prosto przed siebie instynktownie nie zerkając w stronę poszczególnych sal. Mimo to ciężar tego miejsca nie pozwala mi nigdy przejść przez nie beznamiętnie. Pocieszający był jednak fakt, że odnotowałam poprawę stanu zdrowia u Babci, chociaż na zdecydowane postępy rekonwalescencji będzie trzeba poczekać&#8230;dłuższy czas&#8230; Ale i tak jest się z czego cieszyć, tym bardziej że można przy okazji ucieszyć drugą osobę swoim widokiem i obecnością. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  A Babcia z tego cieszy się zawsze i wszędzie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8230;zgodnie z regułą przekory, lub którąś z jej modyfikacji życiowych wolny czas upływa za szybko, więc ledwo nacieszyłam się wolnością, a już jej przyjemny czas chylił się ku końcowi. Na kolejny taki luksus ku mojemu zadowoleniu w objętościowo większym wydaniu przyjdzie mi czekać do sierpnia, o ile stanę się szczęśliwą posiadaczką tzw &#8220;urlopu&#8221; &#8211; co by the way brzmi niezwykle dumnie&#8230;</p>
<p>A tymczasem z radością udaję się do pracy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>P.S</p>
<p>&#8230;w drodze powrotnej moją uwagę jak zawsze o tej porze roku przykuły &#8220;oszałamiająco piękne&#8221; pola rzepaku. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-343" title="Rzepak ;)" src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/rzepak1.jpg?w=376&#038;h=230" alt="Rzepak ;)" width="376" height="230" /></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/330/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=330&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/05/08/majowka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/tulipanki.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Tulipanki</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Przebudzenie i wizualizacja terenu</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Lokalizacja wroga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c3.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Przyczajony tygrys, ukryty smok </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/c4.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Atak</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/07/rzepak1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rzepak ;)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>W zawieszeniu ;)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/04/26/w-zawieszeniu/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/04/26/w-zawieszeniu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 22:08:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Amelka]]></category>
		<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[ja]]></category>
		<category><![CDATA[koty]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=313</guid>
		<description><![CDATA[Marzec zawiesił moją dotychczasową egzystencję nad wielką niewiadomą jaką okazał się kwiecień. Sławetne powiedzenie &#8220;w marcu jak w garncu&#8221; też się przy okazji sprawdziło, lecz nie w odniesieniu do pogody, bo z tego wszystkiego nie pamiętam nawet jaka była.  
Koniec marca i początek kwietnia przyniosły ze sobą ogromne zmiany w moim życiorysie, żeby nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=313&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Marzec zawiesił moją dotychczasową egzystencję nad wielką niewiadomą jaką okazał się kwiecień. Sławetne powiedzenie &#8220;w marcu jak w garncu&#8221; też się przy okazji sprawdziło, lecz nie w odniesieniu do pogody, bo z tego wszystkiego nie pamiętam nawet jaka była. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Koniec marca i początek kwietnia przyniosły ze sobą ogromne zmiany w moim życiorysie, żeby nie powiedzieć przełomowe. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Żeby jednak w ogóle do nich doszło, należałoby wrócić pamięcią do wcześniejszych wydarzeń. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Mniej więcej na początku września ubiegłego roku zaczęły się powolne poszukiwania własnych czterech kątów, w których mogłabym wieść swój postudencki żywot człowieka poczciwego. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Przyznać muszę, że wbrew pozorom nie jest to takie łatwe, aby spośród tysięcy ogłoszeń wybrać najpierw te, które ewentualnie bierze się pod uwagę, z nich wyselekcjonować te, które zamierza się zobaczyć na własne oczy, a wreszcie z tych, które już się zobaczyło wybrać to jedno jedyne, które roztacza nad sobą przytulną aurę a przy okazji, w którym oczami wyobraźni widzimy swoją przyszłą i szczęśliwą egzystencję. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> <span id="more-313"></span></p>
<p>Anyway &#8211; co zobaczyłam to moje. Przeglądanie ogłoszeń w internecie może po pewnym czasie przyprawić o zawrót głowy, oczopląs, ogólne splątanie itp. Jedno jest pewne &#8211; zdjęcia kłamią i rozczarowań w tych poszukiwaniach nie brakuje. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Konfrontacja ogłoszeń z rzeczywistością jest bezlitosna. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  [sic!]</p>
<p>Przypływ pozytywnych wibracji i równie pozytywna reakcja mojej wyobraźni zadziałały tylko w jednym na kilkadziesiąt oglądanych mieszkań i na moje szczęście nastąpiło to w dość szybkim czasie. Ot takie było przeznaczenie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W tak zwanym międzyczasie pomiędzy owymi mieszkaniowymi perypetiami, a odbywaniem stażu w aptece przyszedł też czas na poszukiwanie pracy, co niezwykle łaskawym zbiegiem okoliczności nie trwało długo i nie podniosło nadto poziomu mojego zestresowania związanego z bieganiem od pracodawcy do pracodawcy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tym niemniej sama rozmowa o pracę kosztowała mnie sporo nerwów, choć jak się później okazało zupełnie niepotrzebnie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>To wszystko stało się tak nagle, że tamte wydarzenia pamiętam jak przez mgłę. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  W myślach powtarzałam jedynie &#8220;I&#8217;m so excited&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Każdy kolejny dzień przybliżał mnie też nieuchronnie do oficjalnego pożegnania się ze statusem studentki. Towarzyszący mi wtedy ciągle cytat z &#8220;Ani z Zielonego Wzgórza&#8221;  brzmiał: &#8220;jak to musi być przyjemnie być naprawdę dorosłym jeśli tak przyjemnie jest być traktowaną jak dorosła&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Nie pytajcie dlaczego. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że praca, rola &#8220;pani domu&#8221; &lt;jakby nie patrzeć&gt;, nowe obowiązki, nowe wyzwania, potęgują poczucie coraz większej odpowiedzialności za swoje poczynania. Poza tym na studenckie zniżki nie mam już co liczyć. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  [sic!] Mówi się trudno&#8230;.</p>
<p>Amelka zmian tak dużych się w istocie nie spodziewała. Liczyła pewnie po cichu, że ten stan to tradycyjne przejściowe wędrowanie, które i tak zakończy się w znanych jej dobrze czterech kątach. A tu surprise !!! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Jednak po zapoznaniu się z terenem i stwierdzeniu, że zbyt dużo jej rekwizytów przewędrowało razem z nią, przystała na taki stan rzeczy i jest podobnie jak jej pani baaardzo szczęśliwa. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Najważniejsze, że ma pod łapką dostęp do swojej kuwety, swoich miseczek z jedzonkiem, zabawek, swojego domku no i swojej pani. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Chodzi za mną krok w krok &lt;nawet do łazienki <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  &gt;, śpi przy mojej poduszce, a po moim powrocie z pracy organizuje komitet powitalny siedząc na komodzie przy drzwiach. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Poza tym atrakcji ma co niemiara &#8211; nowe widoki za oknem, większa przestrzeń do biegania, więcej ptaków za oknem &lt;mieszkanie na poddaszu robi swoje&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Okres zawieszenia minął, od 1 kwietnia ruszyła lawina nowych obowiązków, którym staram się sprostać. Pocieszająca jest jednak świadomość słusznych wyborów w życiu. Nie wyobrażam sobie innej pracy dla siebie i mimo, że parokrotnie miałam ochotę rzucić te bezlitosne studia, to jednak w rekompensacie za włożony wysiłek spełniam się w tym co robię, a praca nie stanowi dla mnie przykrego obowiązku. Okazuje się, że dziecięce marzenia nie są jednak zbyt górnolotne. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Idea, która zrodziła mi się dawno temu w głowie zakorzeniła się na tyle silnie, że konsekwentnie choć z początku pewnie nieświadomie dążyłam do jej realizacji. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Tak się bowiem składa, że zawsze lubiłam chodzić z Mamą do apteki i byłam pod wrażeniem tego co tam widziałam. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Te właśnie pozytywne wrażenia, pomogły mi w późniejszej selekcji na rozstaju dróg po zdanej maturze. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Było minęło, studia też odchodzą do lamusa, teraz tylko praca, dom, praca, dom&#8230;.&lt;zgodnie z tym co powiedziała kiedyś pewna mądra kobieta&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Przyjemnie jest jednak wracać do własnego mieszkania, ze świadomością, że czeka tu na mnie spokój, wyciszenie, gdzie wszystko toczy się moim własnym rytmem, do azylu, który zasypia i budzi sie razem ze mną. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/313/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/313/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/313/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/313/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/313/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/313/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/313/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/313/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/313/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/313/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=313&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/04/26/w-zawieszeniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Mój prywatny box office 2008 ;)</title>
		<link>http://madziks.wordpress.com/2009/03/11/box-office-2008/</link>
		<comments>http://madziks.wordpress.com/2009/03/11/box-office-2008/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 18:04:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madziks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Coolturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madziks.wordpress.com/?p=131</guid>
		<description><![CDATA[Czas na niestety nieco opóźnione podsumowanie tego, co działo się w ubiegłym roku na kinowych ekranach, a co najbardziej przypadło mi do gustu.   W 2008 roku byliśmy świadkami wielu rodzimych premier. Wśród nich najwięcej było romantycznych komedii &#60;&#8221;Jeszcze raz&#8221;, &#8220;Nie kłam kochanie&#8221;, &#8220;Rozmowy nocą&#8221; itp.,  itd&#62;, ale znalazły się też ambitniejsze realizacje. Do [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=131&subd=madziks&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Czas na niestety nieco opóźnione podsumowanie tego, co działo się w ubiegłym roku na kinowych ekranach, a co najbardziej przypadło mi do gustu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  W 2008 roku byliśmy świadkami wielu rodzimych premier. Wśród nich najwięcej było romantycznych komedii &lt;&#8221;Jeszcze raz&#8221;, &#8220;Nie kłam kochanie&#8221;, &#8220;Rozmowy nocą&#8221; itp.,  itd&gt;, ale znalazły się też ambitniejsze realizacje. Do najbardziej oczekiwanych premier zagranicznych w minionym roku należały m.in.: &#8220;Harry Potter i Książę Półkrwi&#8221;, &#8220;The Dark Knight&#8221;,  &#8220;Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki&#8221;, &#8220;Opowieści z Narnii &#8211; Książę Kaspian&#8221;. Wszystkich filmów wymienić nie sposób, obejrzeć tym bardziej.:) Nie każdy we wszystkich filmowych gatunkach gustuje. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Mój osobisty gustometr pozwolił na stworzenie własnego rankingu 15 najciekawszych filmów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Oto i on&#8230;.<span id="more-131"></span></p>
<p><strong>15. &#8220;Opowieści z Narnii &#8211; Książę Kaspian&#8221; &#8211; czyli lew, rodzeństwo i książę <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p>Jedna z bardziej oczekiwanych premier ubiegłego roku. Wszyscy miłośnicy Narnii czekali na kontynuację losów Łucji, Edmunda, Zuzanny i Piotra. Pierwsza część oczarowała zapewne większość widzów, stąd duże nadzieje pokładano w ekranizacji kolejnej. Twórcy filmu ponownie wykazali się rozmachem, ale jak dla mnie zabrakło magii obecnej w poprzednim filmie. Nie da się ukryć, że klimat &#8220;Księcia Kaspiana&#8221; jest zupełnie inny, bo o ile w pierwszej części wszystko było kolorowe, bajkowe, pełne magii, o tyle kontynuacja jest bardzo mroczna, co pociąga za sobą m.in. przytłaczającą kolorystkę. To nie jest już ta sama niewinna Narnia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Filmowi zarzuca się  podobieństwo do &#8220;Władcy pierścieni&#8221; i rzeczywiście można znaleźć kilka analogicznych scen i pomysłów. Tym niemniej nadają one odpowiedniego klimatu i są tej ekranizacji potrzebne. Oczywiście pozytywne wrażenie robią wszelakie sceny batalistyczne i przepiękne krajobrazy, a także muzyka Harry&#8217;ego Gregsona-Williamsa &lt;i choć osobiście robi na mnie mniejsze wrażenie niż poprzedni score, sprawdza się w filmie bardzo dobrze&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wadą filmu podobnie jak w pierwszej części jest aktorstwo. Wcielająca się w główne role młodzież jest drewniana, nieprzekonująca, podobnie jak we wcześniejszym przedsięwzięciu. Wypowiadane przez nich sztampowe dialogi są chwilami aż śmieszne w swojej dziecinności &lt;dobrze, że widziałam film w wersji oryginalnej, bo obawiam się, że dubbing byłby nie do przeżycia&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Jedyną prawdziwą i czarującą postacią jest Łucja. Jako jedyna odpowiednio wpisuje się w ten bajkowy świat i oczarowuje nas swoją niewinnością i dziecięcą wiarą w całą dziejącą się magię. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Honor aktorski ratują postacie króla Miraza &lt;w tej roli Sergio Castellitto&gt;, lorda Glozelle&#8217;a, Trumpkina, oraz epizodyczna ale dość wyrazista rola czarownicy Jadis granej przez Tildę Swinton &lt;szkoda, że tak mało jej w tej części&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wrażenie z filmu psują przedłużające się sceny pościgu za Kaspianem, oraz ostatecznej walki, a kompletną pomyłką okazuje się być wyssany z palca i zagrany nieudolnie wątek zauroczenia &lt;bo trudno go nazwać miłosnym&gt; Kaspiana i Zuzanny. Mimo tych minusów miło było znów oderwać się od rzeczywistości i przenieść się w nieco naiwny i magicznie bajkowy świat Narnii.</p>
<p><strong>14. &#8220;Niebo nad Paryżem&#8221; &#8211; czyli opowieść o niespełnieniu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p>Ten film to mozaika charakterów, ludzkich historii, oraz miejsc. Głównym bohaterem jest Paryż, determinujący życie pozostałych. Ci z kolei doświadczeni w różny sposób, dochodzą do momentu, w którym muszą się zatrzymać i zastanowić nad tym co tak naprawdę jest celem w ich życiu, dokąd ono zmierza. Zazwyczaj po fakcie okazuje się, że gonimy wciąż za czymś, szukamy własnej drogi życiowej, nie doceniając tego co już mamy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dopiero w obliczu przełomowych wydarzeń każdy dostrzega, że życie obok płynie swoim nurtem, którego dotąd w pośpiechu nie dostrzegał. Reżyser filmu Cedric Klapisch<strong> </strong>pozwala nam obserwować przeciętnych ludzi żyjących pod niebem Paryża, których ścieżki przypadkowo codziennie się przecinają. Na ich codzienną egzystencję składają się te same smutki i radości jakie spotykają każdego człowieka. &#8220;Niebo nad Paryżem&#8221; to szczera historia opowiedziana z dystansem, w sposób prosty, lecz nie pretensjonalny, w której nie brak  humoru i wzruszenia. Wdzięczne aktorstwo Juliette Binoche i Romaina Durisa pozwalają polubić granych przez nich bohaterów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />   Film nie pozostawia widza obojętnym &#8211; skłania do refleksji nad własnym życiem, jest autentyczny. Przypomina o tym, że w życiu liczą się drobiazgi, słowa, gesty&#8230;.i to nie tylko w Paryżu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>13. &#8220;Rezerwat&#8221; &#8211; czyli nie taka warszawska Praga zła, jak ją malują <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Akcja filmu rozgrywa się na owianej złą sławą warszawskiej Pradze. I to właśnie dzięki niej film zyskał wiele walorów i stał się ciekawy.:) Stare, zrujnowane kamienice, oraz ich &#8220;rdzenni&#8221; mieszkańcy&#8230;.. Wszystko to poznajemy dzięki głównemu bohaterowi, który właśnie przeprowadził się na &#8220;prawy brzeg Wisły&#8221;.  To jego oczami poznajemy z pozoru nudną, brzydką i mało interesującą dzielnicę, opanowaną przez alkoholików, ludzi bez perspektyw na przyszłość, dzieci z patologicznych rodzin &#8211; ogółem ujmując ludzi z bagażem doświadczeń. Marcin &#8211; główny bohater jest kontrapunktem dla tego szarego otoczenia, które przy okazji swojej pracy zaczyna coraz lepiej poznawać. I jak się okazuje nie wszystko wygląda tak jak widzą to przypadkowi ludzie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Drobni pijaczkowie okazują się być ludźmi niezwykle honorowymi, w młodocianym złodziejaszku tkwi potencjał artystyczny, a właścicielka zakładu fryzjerskiego z pozoru twardo stąpająca po ziemi w głębi duszy okazuje się zagubioną i wrażliwą kobietą &lt;niestety fatalnie dobierającą sobie partnerów życiowych&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Praga utożsamiona zostaje z miejscem, dla którego zatrzymał się czas.  Ludzie tu zamieszkujący żyją według własnych zasad, które w innych miejscach dawno nie mają prawa bytu, we wspólnocie, z którą wbrew pozorom można łatwo się zasymilować, wykazując odrobinę dobrej woli.:) Wszystkie postacie, mimo że oparte na stereotypach są bardzo wiarygodne, głównie dzięki aktorom. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Bo to właśnie aktorstwo stanowi o głównej sile &#8220;Rezerwatu&#8221;. Prawdziwy popis swoich umiejętności dała Sonia Bohosiewicz. Jej naturalność w połączeniu z talentem i temperamentem, zostały uhonorowane nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego. Uwagę zwracają także rdzenni mieszkańcy Pragi występujący w filmie &#8211; wiarygodni, bezpretensjonalni, zwykli a zarazem niezwykli ludzie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &#8220;Rezerwat&#8221; wniósł do polskiej, zastygłej i ponurej kinematografii powiew świeżości. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ciepły i optymistyczny film o odkrywaniu walorów w pozornie nieatrakcyjnych rzeczach. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>12. &#8220;Chłopiec z latawcem&#8221; &#8211; czyli o przyjaźni ulotnej niczym latawiec <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Reżyser filmu Marc Forster &lt;znany m.in. z &#8220;Marzyciela&#8221;&gt; zabiera nas w podróż do Afganistanu &lt;rok 1975 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &gt;. To tutaj na przekór napiętym stosunkom między Pasztunami a Hazarami przyjaźnią się Amir i Hassan. Relacja między nimi nie jest prosta. Amir jest Pasztunem, synem zamożnego człowieka, Hassan &#8211; Hazarem, synem służącego. Pierwszy jest sunnitą, drugi szyitą. Te z pozoru niewidoczne różnice, zdeterminują w przywiązanej do tradycji afgańskiej społeczności losy obydwu chłopców. W tej przyjaźni to Hassan odgrywa prawdziwą rolę &#8211; na każdym kroku udowadnia swoją lojalność i przywiązanie, staje w obronie Amira, a w decydującym dramatycznym zresztą zajściu, poświęca samego siebie. Amir jest zdecydowanie słabszym ogniwem w tej przyjaźni. Nie potrafi przeciwstawić się nikomu, jest bezradny w kluczowych sytuacjach, jedynym wyjściem z opresji jest dla niego chowanie głowy w piach i udawanie, że nic się nie stało. Ucieka z miejsca zdarzenia, a wstyd, poczucie winy i świadomość, że zawiódł nie tylko zmuszą go do dość desperackiego i nieuczciwego czynu, ale zaciążą na jego dalszych losach. Tłem do chłopięcych utarczek staje się wojna &#8211; Afganistan najeżdżają Sowieci. Staje się ona kolejnym powodem, dla którego drogi chłopców bezpowrotnie się rozchodzą. Po latach wspomnienie o Hassanie powróci do Amira w najmniej spodziewanym momencie i w dość nietypowej formie. Tym razem jednak postara się nie zawieść i mimo początkowych oporów postanowi odkupić swoją winę i rozliczyć się z samym sobą. Film ogląda się z przyjemnością, choć gdzieś podświadomie jesteśmy w stanie przewidzieć co się wydarzy. Tym niemniej przepiękne zdjęcia &lt;szczególnie sceny puszczania latawców&gt;, nominowana do Oscara muzyka Alberto Iglesiasa z elementami afgańskiego folkloru, montaż i wiele innych czynników przemawia za jak najbardziej pozytywną oceną tego obrazu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ciekawym rozwiązaniem stało się nakręcenie filmu w jednym  z języków Afganistanu, co pozwala poczuć specyfikę tego kraju. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Pomimo wielu uproszczeń jakich dopuścili się twórcy filmu podając wiele zawartych w nim ważnych przesłań w dość toporny sposób, &#8220;Chłopiec z latawcem&#8221; zasługuje na uwagę &#8211; bo poucza, nasuwa wiele przemyśleń, a poza tym jest niezwykle urokliwy i pełen emocji. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>11. &#8220;Karmel&#8221; &#8211; czyli słodko-gorzkie rozmowy w salonie fryzjerskim <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Film &#8220;made in Liban&#8221; okazał się sympatyczną i ciekawą niespodzianką pośród chaosu amerykańskich produkcji. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mimo iż powstał w odległej nam kulturze, nie wywołuje nadmiernego szoku kulturowego. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Fabuła przybrana została w historie dość uniwersalne. Oto bowiem mamy salon fryzjerski, w nim 5 kobiet, a wraz z nimi 5 różnych historii, 5 odmiennych spojrzeń na temat miłości, cierpienia, samotności. Salon fryzjerski jest pewnego rodzaju azylem, do którego bohaterki uciekają przed światem zewnętrznym &#8211; rygorystycznym i upominającym się o swoje prawa. To tutaj mogą być sobą, zapominając o przypisanych im codziennych rolach. To między innymi silnie zakorzenione normy kulturowe stanowią dla libańskich kobiet poważne wyzwanie.  Określają modele zachowań i społeczne role. Jednak bohaterki wspólnymi siłami, wspierając się nawzajem, każdorazowo próbują znaleźć jakiś &#8220;podziemny tunel&#8221;, którym można byłoby obejść mur zakazów i nakazów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I w tej sile zjednoczenia tkwi właśnie ich moc. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tytułowy karmel jest metaforą życia każdej z bohaterek &#8211; słodko-gorzkie a przy okazji bolesne. Przyjemność, ból, słodycz i cierpienie przenikają się wzajemnie. Siłą przedstawionych w filmie kobiet jest także optymizm i nadzieja, że droga jaką ostatecznie wybrały pozwoli odnaleźć im upragnione szczęście. Z filmu bije pozytywna energia i uwodzicielska moc, której trudno się oprzeć. Zatopione w ciepłych kolorach zdjęcia, delikatna i ujmująca muzyka Khaleda Mouzanara &lt;od której osobiście się uzależniłam <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &gt; sprawiają, że jeszcze długo po seansie pozostajemy pod urokiem tej egzotycznej, lecz uniwersalnej opowieści. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>10.</strong> <strong>&#8220;Pokuta&#8221; &#8211; czyli do czego prowadzi bujna wyobraźnia dziecka <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Film o niespełnionej miłości, o kłamstwie które pociągnęło za sobą trzy tragedie, o wyobraźni która przełożona na rzeczywistość miała destrukcyjne działanie. Kilkunastoletnia Briony staje się świadkiem rozwijającego się uczucia pomiędzy jej siostrą Cecilią, a synem pokojówki Robbie&#8217;em. Gra jaką prowadzą między sobą młodzi kochankowie, przypadkiem przeczytany list,  a następnie niedwuznaczna scena  pomiędzy nimi, pozwalają puścić dziewczynce wodze wyobraźni i zostają odczytane przez jej delikatny dziecięcy umysł jako akt agresji. Dlatego kiedy później Briony stanie się świadkiem podobnego zdarzenia, uznanego oficjalnie jako gwałt, dziewczynka bez namysłu wskaże domniemanego winowajcę. Okaże się nim Robbie. W konsekwencji prowadzi to do rozdzielenia kochanków, a ich dalsze losy potoczą się na froncie II wojny światowej, oraz równolegle na kartkach książki autorstwa dorosłej już Briony. Historia w filmie rysuje się więc dwoma torami &#8211; jeden opowiedziany z punktu widzenia Cecilii, drugi z punktu widzenia Briony. Dla Briony ten jeden zły gest z przeszłości staje się piętnem na całe życie. Film jest &#8220;wielowarstwowy&#8221;, a to co w nim dojrzy oglądający zależy już tylko od jego własnej wrażliwości i przemyśleń. W każdym razie dostrzec można bezsprzecznie świetne aktorstwo, zdjęcia, scenariusz. Słychać też nagrodzoną Oscarem rewelacyjną ścieżkę dźwiękową autorstwa Dario Marianelli&#8217;ego, w której raz po raz przewija się dźwięk maszyny Briony &#8211; odgłos wciąż pisanej książki. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Scena ewakuacji Dunkierki na długo zapada w pamięć ,a towarzyszący jej utwór &#8220;Elegy for Dunkirk&#8221; wywołuje dreszcze. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Sceny tej nie warto opisywać &#8211; po prostu się nie da &#8211; trzeba ją zobaczyć, a przy okazji i cały film. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>9. &#8220;American gangster&#8221; &#8211; czyli gangsta&#8217;s paradise <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p>Film opowiada opartą na prawdziwych faktach historię. Przenosi nas w lata 70-te wprost do Harlemu, gdzie w mafijnym środowisku próbuje zaistnieć Frank Lucas &lt;mistrzowska kreacja Denzela Washingtona&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  W dość krótkim czasie udaje mu się wyrobić wysoką pozycję w przestępczym światku, głównie za sprawą doskonałej &lt;czystej i taniej&gt; heroiny, którą dzięki znajomościom sprowadza z Wietnamu w trumnach żołnierzy. Lucas zdobywa fortunę i staje się najbardziej wpływowym narkotykowym bosem w Nowym Jorku. Na jego trop wpada jeden z mniej licznych wówczas uczciwych policjantów &#8211; Richie Roberts (w tej roli Russel Crowe). I jak to zwykle bywa, wraz ze specjalnie powstałą jednostką postanawia stawić czoła narkobiznesowi. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Jest to zasadniczo film o dwóch silnych osobowościach. Uwidocznione są przede wszystkim ich kontrapunkty. Frank Lucas &#8211; z jednej strony bezwzględny i brutalny gangster, z drugiej człowiek, dla którego ważne są wartości rodzinne. Richie Roberts z kolei to nienaganny, uczciwy policjant &lt;który jak na złość otaczany jest przez skorumpowanych kolegów&gt;. Niestety jego życie osobiste jest ruiną. Reżyser filmu Ridley Scott nie skupił się na wartkiej i efektownej akcji, na krwawych potyczkach i dlatego jego dzieło nieco odbiega od typowego gangsterskiego kina. I dobrze. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Przez większość filmu trzyma głównych bohaterów z dala od siebie, buduje napięcie, by w końcowej scenie doprowadzić do ich spotkania. I ta finałowa scena, pozbawiona właśnie typowych elementów kina akcji &lt;nie ma strzałów, krwi, trup nie ściele się gęsto itp&gt; jest w całym filmie najlepsza &#8211; ot taki deser z Denzelem i Russelem w rolach głównych. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zaskakująca i satysfakcjonująca. Obaj panowie darzą się szacunkiem, ale każdy ma swoje zasady, których stara się trzymać. Do kompromisu jako takiego dochodzą, ale całość powoduje,  że trudno nam jako odbiorcom opowiedzieć się po którejś ze stron. Trudno nawet ocenić czy bohaterowie należą do tych pozytywnych czy negatywnych. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Rozmowa obu panów jest doskonała i zapada na długo w pamięci. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wszystkie elementy składają się na plusy tego filmu &#8211; świetną obsadę, ciekawą fabułę, zaskakujące zakończenie. Obraz zasługuje też na uwagę od strony realizacyjnej &#8211; scenografia, zdjęcia i muzyka doskonale oddają klimat środowiska mafijnego. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Po prostu film godny polecenia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>8. &#8220;Juno&#8221; &#8211; czyli film łamiące wszelkie schematy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p>Historia tytułowej bohaterki dotyczy coraz częściej spotykanego wśród dorastającej młodzieży problemu nazywanego przez jednych wpadką, przez innych niechcianą ciążą, lub też ciążą chcianą ale w późniejszym czasie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jak zwał tak zwał. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wiadomo &#8211; burza hormonów gdzieś musi mieć swój upust, a gdzie o tym decyduje ich właściciel. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Waga problemu jaki został przedstawiony w filmie, w połączeniu ze sposobem w jaki podeszli do niego twórcy filmu, pozwolił im chyba uniknąć ostrej krytyki. Bohaterka została wyposażona w bardzo indywidualne cechy, oraz sprecyzowane podejście do świata, stąd wymyka się wszelkim schematom. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Nie da się więc ocenić jej jednoznacznie z perspektywy przeciętnej nastolatki. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dziewczyna twardo stąpa po ziemi, ma własne zdanie i w sytuacji kryzysowej &lt;bo tak można nazwać ów ciążę-niespodziankę&gt; stwierdza stanowczo, że matką zostać nie chce. W końcu ma 16 lat, więc w głowie ma zupełnie inną wizję codziennej egzystencji &#8211; szkołę, przyjaciół, gitarowe brzmienia ulubionych zespołów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Decyzja o oddaniu dziecka do adopcji okazuje się najsłuszniejszą z możliwych. Zaskakująco spokojnie wszelakie decyzje Juno przyjmuje jej ojciec i macocha. Nie ma miejsca na rozpacz, łamanie głowy, szarpanie, krzyki, pretensje, ściganie potencjalnego ojca, tudzież ostateczne wyklęcie z rodziny. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Fabuła w swoim zamierzeniu miała być odmienna od typowych dotychczas rozwiązań. Inaczej mielibyśmy do czynienia z ckliwym wyciskaczem łez, filmem z cyklu &#8220;okruchy życia&#8221;, lub ewentualnie patologicznym portretem społecznym. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Dzięki swojej oryginalności Juno zapada w pamięć, mimo iż nie należy do ambitnego, zapierającego dech w piersiach widowiska. Odznacza się natomiast błyskotliwymi dialogami, zaskakującym scenariuszem, dobrą grą aktorską, cudownie rozkoszną ścieżką dźwiękową i absolutną bezpretensjonalnością. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>7.&#8221;Elegia&#8221; &#8211; czyli słów kilka o przemijaniu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Film ten nie jest ani historią romansu, ani erotycznym thrillerem lub innym tego typu gatunkiem.  To opowieść o pięknie, które otwiera oczy, to studium późnej i prawdziwej miłości, w końcu to film o przemijaniu&#8230;. Osią fabuły jest kontrowersyjny romans profesora ze studentką. Psychoanalityczny portret wykładowcy Davida Kepesh&#8217;a został w filmie naszkicowany przez Bena Kingsley&#8217;a. Dowiadujemy się więc o jego młodości, nieudanym małżeństwie, którego owocem jest niepogodzony z odejściem ojca syn, o kobietach, które nieustannie goszczą w życiu profesora. Niezdolność do prawdziwej więzi emocjonalnej z drugą osobą dla człowieka podpisującego się pod hasłem seksualnego wyzwolenia &lt;do takich należy Kepesh&gt;, nie jest czymś nienaturalnym. Ale w życiu i tacy buntownicy zostają okiełznani i to w najmniej oczekiwanym momencie. Przekonał się o tym sam bohater poznając Consuellę Castillo &lt;graną przez <em> </em>Penélope Cruz&gt;. Ich związek opiera się na pięknie &#8211; on jest koneserem sztuki i kobiet, ona jest ucieleśnieniem jego ideału. Po jakimś czasie znajomość okazuje się jednak czymś więcej niż tylko przelotnym zauroczeniem. Erotyczna fascynacja Kepesha ciałem Consuelli przeradza się w miłość, obsjesję która nierozerwalnie związana jest z zazdrością, tęsknotą, desperackim pragnieniem bliskości. Zaczyna on dostrzegać, że Consuela pod ideałem piękna kryje także niezwykle ciekawą osobowość, ucziwość i dojrzałość emocjonalną. Świadomy tego, że czas nie stoi w miejscu, a jego okres świetności już minął, obawia się utraty fizycznej atrakcyjności, zejścia na drugi plan, tym bardziej, że młodość Consueli wciąż uzmysławia mu jego przemijalność. Opanowuje go lęk związany z więzią uczuciową i możliwością utraty tego na czym chyba po raz pierwszy w życiu naprawdę mu zależy. Boi się odpowiedzialności i zaangażowania, co na jakiś czas niweczy ów sielankę.  Powrót Consueli do jego życia okaże się dla profesora niezwykle ważną lekcją. Film balansuje gdzieś na pograniczu dramatu i romansu nie popadając przy tym w banał.  Wymaga od widza skupienia i przemyślenia niektórych wątków.  Ben Kingsley i Penélope Cruz dali prawdziwy filmowy koncert na dwa serca. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &#8220;Elegia&#8221; to nietuzinkowa opowieść o w gruncie rzeczy banalnej historii.:) Pozostawia w widzu pewien rodzaju żalu i ciszy&#8230;. Daje wiarę w istnienie i siłę prawdziwego uczucia. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>6. &#8220;Ostrożnie, pożądanie&#8221; &#8211; czyli ostrożnie, Ang Lee <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p>Reżyser filmu &#8211; Ang Lee w swojej żonglerce po gatunkach filmowych tym razem zainwestował w kino szpiegowskie przełamane nieco melodramatem. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Po raz kolejny jednak ukazuje nam niezwykłą emocjonalną więź pomiędzy bohaterami, a robi to jak zawsze w sposób niezwykle fascynujący, niejednoznaczny i nieco kontrowersyjny. Na tło historyczne, którym w &#8220;Ostrożnie, pożądanie&#8221; stały się okupowane przez Japończyków Chiny z przełomu lat 30-tych i 40-tych, reżyser nałożył pełną namiętności opowieść o kochankach z przeciwnych &#8220;obozów&#8221;. Kiełkujący w Szanghaju ruch oporu postanawia dokonać zamachu na kolaborującego z Japończykami urzędnika &#8211; pana Yee. Do tego celu wykorzystują swoją &#8220;tajną broń&#8221; jaką jest młoda i skromna wówczas studentka Wang. Jej zadanie polega na uwiedzeniu pana Yee, osłabieniu jego czujności, co znacznie ułatwi zlikwidowanie go przez młodych buntowników. Zadanie powierzone Wang miało ułatwić jej aktorstwo, z którym związana była zanim zaangażowała się w ruch patriotyczny. Z początku wypełnianie powierzonych jej zadań przychodzi dziewczynie z łatwością. Nie odczuwa żadnych emocji, gra &#8211; lecz już poza teatrem. Niestety nie wkalkulowała ona uczuć jakie po pewnym czasie zaczęły wkradać się w ów relację. Świat uczuć jaki Wang wykreowała na potrzeby swojej nowej roli stał się rzeczywistością. Od tej pory dziewczyna zaczyna się utożsamiać z graną przez siebie postacią. Poza tym ciągle ogarnięta jest wewnętrznym konfliktem &#8211; musi wybrać pomiędzy obowiązkiem wobec państwa, a osobistymi uczuciami. Fascynacja kochanków staje się jedynie punktem odniesienia do dalszych rozważań. Ang Lee dość dokładnie analizuje łączącą ich więź, przygląda się ich zachowaniom, nie boi się także dość odważnych scen erotycznych, a wszystko po to aby oddać naturę tej relacji &#8211; niepokojąco emocjonalnej, wręcz perwersyjnej. Idąc dalej tym tropem reżyser stawia wiele ważnych pytań w kwestii tożsamości, miłości, honoru, lojalności, &#8230;. Jak daleko można posunąć się w imię miłości do ojczyzny ? Czy w kwestii uczuć można beznamiętnie grać kogoś kim się nie jest ? Gdzie jest granica między dobrem a złem, kłamstwem i prawdą ? Zarówno Wang jak i pan Yee odnajdują we wspólnej relacji przestrzeń, wolność&#8230;. Poza nią są marionetkami w szponach historycznych realiów. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Film w piękny sposób ukazuje też tętniący życiem ówczesny Szanghaj. Doskonałe zdjęcia wydobywające niezwykłą elegancję i szykowność z prostych czynności, stylowa muzyka Alexandre Desplata, znakomite aktorstwo&#8230;. Ang Lee stworzył film wielu sprzeczności, kontrastów, w którym niewinność i piękno konfrontują się z erotyką i bezwzględnością. Reżyser kroczy konsekwentnie swoją odważną ścieżką, przekraczając raz po raz granice tabu i udowadniając swój niezwykły talent. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>5. &#8220;Kochanice króla&#8221; &#8211; czyli Natalie Portman vs Scarlett Johansson <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p>Film, który nie doczekał się wielu pochlebnych recenzji, w moim rankingu jednak znalazł miejsce. A to między innymi z tego względu, że mam słabość to filmów kostiumowych a ten do takich niewątpliwie należy. Oczywiście nie oznacza to, że podoba mi się każdy z tego gatunku, ale wychodząc z seansu &#8216;Kochanic króla&#8221; byłam naprawdę mile zaskoczona. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Film roztacza przyjemną aurę, mimo że z tłem historycznym można polemizować. Anglia, okres panowania Henryka VIII &#8211; w rodzinie królewskiej pojawia się problem braku męskiego potomka, co wykorzystuje podstępny książę Norfolku &#8220;podsuwając&#8221; królowi jedną ze swoich siostrzenic &#8211; Annę Boleyn (w tej roli świetna Natalie Portman).  Przebojowość, oraz zbytnia pewność siebie młodej damy komplikują nieco plany i studzą zapał króla. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na horyzoncie pojawia się natomiast druga z sióstr &#8211; mniej przebojowa, pokorna i dobroduszna Maria (Scarlett Johansson), która przykuwa uwagę króla. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Za zgodą ojca dziewcząt &#8211; nieudacznika przedkładającego pozycję społeczną ponad szczęście rodzinne, Maria wraz ze swoim ówczesnym mężem, oraz Anna jadą na dwór. Małżeństwo Marii nie stanowi przeszkody ani dla jej wujka, ani dla ojca, którzy bez skrupułów niweczą jej rodzinne plany aby uczynić z niej nałożnicę Henryka VIII. Od tej pory intryga goni intrygę, bowiem starsza siostra nie daje za wygraną. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dwór królewski to miejsce, w którym intryga, podstęp, spryt i wyrachowanie zdominowały prawdziwe uczucie. To także element pożądania władzy za wszelką cenę wyklucza z wyścigu słabszych &#8211; pozbawia Marię szansy na pozostanie u boku Henryka. Jednak koniec końców to ona okaże się triumfatorką, bowiem jako jedyna pozostanie sobą. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Choć scenarzyści nieco przymknęli oko na chronologię wydarzeń i ramy czasowe jakie między nimi występowały to przyznać trzeba, że podziałało to na korzyść filmu. Realia XVI-wiecznej Anglii zostały jednak ukazane w wierny sposób. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Stosunki w jakie uwikłani byli ludzie dworu zamieniły ich w pionki w wyścigu o wpływy, władzę, pieniądze. Na pochwałę zasługują odtwórczynie głównych ról kobiecych. Natalie Portman dowiodła, że tkwi w niej niesamowity potencjał, Scarlett Johansson przypomniała o tym, że potrafi przeistoczyć się w niewinną i wstydliwą postać &lt;znaną już m.in. z &#8220;Dziewczyny z perłą&#8221;&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zawiódł nieco Eric Bana, który przez większość czasu przemieszczał się na ekranie z miną pokerzysty. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Również aktorzy drugiego planu wypadają w tym filmie korzystnie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ogromnym atutem filmu są kostiumy, które przenoszą nas w XVI wiek,  tworzą niezwykły klimat a przy okazji cieszą oko. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wreszcie muzyka autorstwa Paula Cantelon&#8217;a, która kompletnie mnie oczarowała. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Choć filmowi można wiele zarzucić to faktem jest, że przedstawiona królewska intryga wciąga, a nieco naciągnięte tło historyczne da się przełknąć. Godny polecenia miłośnikom tego gatunku. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>4. &#8220;Happy-go-lucky &#8211; czyli co nas uszczęśliwia&#8221;</strong> <strong>- czyli don&#8217;t worry be happy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Przyznać trzeba, że ten film to uniwersalne lekarstwo na wszelkiego rodzaju życiowe niepowodzenia. Podniesie na duchu i rozweseli niejednego ponuraka. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A wszystko za sprawą chodzącego ładunku optymizmu jakim jest główna bohaterka Poppy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ma 30 lat, pracuje w przedszkolu, nie ma męża ani chłopaka, mieszka razem ze swoją przyjaciółką. Z pozoru nie wyróżnia się z tłumu, no może poza dość specyficznym stylem ubierania, który zasadniczo odzwierciedla jej wolność i swobodę. Ale w tym tłumie Poppy jest dobrą wróżką, która czaruje swoim uśmiechem. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W pierwszej chwili można pomyśleć, że coś jest z nią nie tak &#8211; jej wieczny uśmiech, ubiór w większości przypadków sugerowałyby ekstremalny poziom roztargnienia, ADHD, lub podobne schorzenie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I pewnie większość widzów pragnęła aby jakaś siła wyższa sprowadziła tą beztroską osóbkę na ziemię. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Bo przecież zazwyczaj jest tak, że ten kto zbyt długo cieszy się  życiem, dostaje od niego porządnego kopa, co zmienia jego życiowe ścieżki na drogę samoumartwiania, narzekania i wiecznego niezadowolenia. Niestety mili państwo. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Bo Poppy doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że życie lekkie nie jest, wie że rządzą nim pewne zasady, ale mimo to podchodzi do niego z dużym dystansem. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  To jej przemyślany wybór, a nie ograniczenie widzenia świata i jego problemów. Poppy jest niezwykle spostrzegawcza, a przy tym otwarta na ludzi i dzięki temu dostrzega ich problemy, które w miarę możliwości stara się rozwiązywać. Nie wszystko jednak czasem da się zmienić, lecz Poppy nie zamierza spędzać reszty życia płacząc nad rozlanym mlekiem, analizując sytuacje z różnych punktów widzenia, lub podejmując bezskuteczne próby naginania rzeczywistości. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Potrafi cieszyć się życiem. W opozycji do głównej bohaterki stoją jej umartwiająca się ciężarna siostra, a także ekscentryczny instruktor jazdy Scott&#8230;. Za wszelką cenę starają się oni sprowadzić na ziemię bujającą gdzieś ponad wszystkim Poppy. Niestety a właściwie stety ich wysiłki nie przynoszą skutku. Szczególnie wyrazistą postacią, z którą bohaterka konfrontuje się najczęściej jest ów instruktor (doskonała rola Eddiego Marsana) &#8211; człowiek śmiertelnie poważny, podejrzliwy do granic możliwości, do tego ksenofob i szowinista. Krótko mówiąc skrajnie ciężki przypadek. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Powtarzane przez niego &#8220;Enrahah&#8221; kierowcom utkwi w pamięci chyba na zawsze i przypomni się za każdym razem gdy spojrzą we wsteczne lusterko w samochodzie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />   Zachowania Scotta kryją jego lęk przed otaczającym światem. Zderzenie tak różnych temperamentów i osobowości wzbogaca ten film w element pewnej dramaturgii, dynamiki. Choć w filmie brak jest wyraźnie nakreślonej fabuły, co przez niektórych może zostać uznane za dość kontrowersyjne posunięcie reżysera, to jednak całość jest istnym tchnieniem świeżości i radosnym przesłaniem dla wszystkich przytłoczonych codzienną szarością ludzi. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  To akumulator pozytywnej energii i doskonała lekcja tego jak żyć a przy tym nie zwariować. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Zatem Enrahah ! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>3. &#8220;Ogród Luizy&#8221; &#8211; czyli o tym jak Leon zawodowiec pokochał Amelię <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p>Kolejna perełka wyłaniająca się spośród zeszłorocznych polskich produkcji. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  W filmie zgromadzono mnóstwo pozytywnej energii i swego rodzaju pogody ducha, że aż trudno się nadziwić, że autorzy żyją w naszej przytłaczającej rzeczywistości. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Reżyser Maciej Wojtyszko snuje bajkową opowieść o miłości prawie doskonałej. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ona &#8211; Luiza &#8211; młoda, niezwykle wrażliwa dziewczyna, nierozumiana przez najbliższą rodzinę, która upatruje w jej odmienności chorobę psychiczną i kieruje ją na leczenie do zakładu. On &#8211; Fabio &#8211; młody, wpływowy, brutalny i bezwzględny gangster, który dla zapewnienia sobie mocnego alibi odsiaduje w tym samym zakładzie swoje &#8220;chorobowe&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  I to właśnie w tym dość nietypowym i mało romantycznym otoczeniu ich drogi się krzyżują. W konfrontacji z delikatną i bezradną Luizą, ów groźny typ spod ciemnej gwiazdy staje się swoim przeciwieństwem &#8211; jest ciepły, wyrozumiały i czuły.  Luiza uruchamia w nim instynkt opiekuńczy, który z czasem przeradza się w uczucie&#8230; Dla niej ważne jest, że ktoś chce jej wysłuchać, nie neguje jej sposobu patrzenia na świat, nie bije&#8230;. To wystarczy&#8230; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na oczach widzów rodzi się związek typu &#8220;piękna i bestia&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Uwierzyć w to nader czyste uczucie możemy głównie za sprawą odtwórców głównych ról. Patrycja Soliman w niezwykle uroczy sposób ukazała niewinność i subtelność granej przez siebie postaci. Chwilami wręcz w hipnotyzujący widza sposób przekazuje paletę różnorodnych emocji. Jest naturalna i niezwykle wiarygodna. Marcin Dorociński w zależności od sytuacji przybiera dwa przeciwstawne oblicza, ale zarówno w roli gangstera jak i w roli niewinnie zakochanego jest wyrazisty i przekonujący. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Warto również wspomnieć o kreacjach drugoplanowych: Kinga Preis jako bezkompromisowa pani psycholog, Krzysztof Stroiński w roli ojca Luizy, Marcin Hycnar jako bezwzględny sanitariusz&#8230;&#8230;wszyscy oni dodaja dobrej jakości temu obrazowi. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Do tego wszystkiego mamy scenariusz bogaty w błyskotliwe dialogi i zabawne sytuacje, świetną reżyserię, muzykę Jerzego Satanowskiego. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Efektem jest więc połączenie love story z filmem gangsterskim, z piękną i wdzięczną bajką zarazem, ukazującą świat takim jaki być powinien. Przede wszystkim jest to jednak opowieść o potrzebie zrozumienia innego człowieka, prawie do inności i  poszanowaniu tych którzy ją przejawiają &#8211; tolerancji innymi słowy, na którą czasami trudno się zdobyć. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>2. &#8220;Motyl i skafander&#8221; &#8211; czyli doskonale o triumfie ducha nad ciałem <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Chyba każdy kto widział ten film, zgodzi się ze stwierdzeniem, że jest on absolutnie niezwykły. Nietypowy, charakterystyczny już od pierwszych chwil. Bo właśnie wtedy poddaje nas próbie dostosowania się do nienaturalnej w kinie formy. Nieostre, drżące obrazy wywołują w nas pewien sprzeciw, bo powodują dyskomfort, a po jakimś czasie nieco męczą. Ale tylko w ten sposób jesteśmy w stanie poczuć pewną więź z głównym bohaterem filmu. Jean-Dominique Bauby, bo o nim właśnie mowa, w jednej chwili stracił świadomość swojego ciała i możlwość jego kontrolowania. Wylew krwi do mózgu spowodował u niego &#8220;zespół zamknięcia&#8221;, gdzie całkowity paraliż ciała nie wpływa na funkcjonowanie mózgu, co pozwala mu widzieć, słyszeć, myśleć, wspominać, marzyć&#8230;..ale jego głos nie zabrzmi poza jego głową.  Na świat patrzymy lewym okiem Jeana,  słyszymy jego myśli, komentarze odnośnie obserwowanych sytuacji, dowcipy &lt;często dość cięte <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &gt;. W momencie, w którym przyzwyczajamy się do zamknięcia w obrębie myśli i sposobu postrzegania świata przez Jeana, a sam bohater pogodzi się z faktem, że jest uwięziony we własnym ciele niczym w skafandrze,  kamera ukaże nam tradycyjny, bardziej obiektywny obraz. Możemy więc obserwować Jeana-Dominique&#8217;a Bauby&#8217;ego z własnej perspektywy. Jego kontakt ze światem zewnętrznym musiał zostać zbudowany na nowo za pośrednictwem unikalnej metody &#8211; bohater konstruuje wyrazy za pomocą mrugnięcia powieki w trakcie żmudnego wypowiadania liter alfabetu przez terapeutkę Henriette. Normalna komunikacja zostaje więc zredukowana do gestu mrugania porównywalnego z trzepotem skrzydeł motyla. Szansą na zmaterializowanie myśli, emocji, refleksji na temat przeszłości było stworzenie książki &#8211; dowodu na istnienie wewnętrznego świata, który był w stanie przezwyciężyć barierę skafandra. Wbrew pozorom film ten nie należy do banalnych i ckliwych wyciskaczy łez. Jest prawdziwy. Brak tu patosu i moralizatorstwa. Bohater nie użala się nad sobą, nie przechodzi nagłej przemiany &#8211; jest nadal sobą. Przekazując wspomnienia na karty własnej książki odbudował je, dokonał ich oceny, a następnie ustalił nową hierarchię wartości, dzięki czemu zbliżając się do nieuchronnego odnalazł radość w pozornie nieistotnych drobiazgach. Kunszt operatorski Janusza Kamińskiego, świetne kreacje aktorskie, czynią z tego filmu niezwykłe dzieło niosące wiarę w ludzkie możliwości w obliczu najtrudniejszych przeciwności losu.</p>
<p><strong>1. &#8220;Once&#8221; &#8211; czyli &#8220;a kiedy się zejdą raz i drugi kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością&#8230;&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p>Ogromna siła tego filmu tkwi w jego prostocie. Nakręcony za śmieszne pieniądze (zaledwie 130 tys euro), zagrany przez amatorów, absolutnie bezpretensjonalny i niezwykle urokliwy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ochów i achów mogłoby być w tym miejscu więcej, ale staram się opanować. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Historia opowiedziana w &#8220;Once&#8221; jest zwyczajna &#8211; dwoje młodych ludzi, których imion nie poznajemy do samego końca, spotykają się przypadkowo na zatłoczonej ulicy Dublina. Dzieli ich wiele, lecz jeszcze więcej łączy &#8211; przede wszystkim jest to wrażliwość muzyczna. Każde z nich niesie ze sobą spory bagaż życiowych doświadczeń, w których dominującą rolę pełni nieszczęśliwa miłość. Swoje uczucia &#8211; te przeszłe i te obecne, bohaterowie wyrażają właśnie poprzez muzykę. Piosenki przez nich śpiewane mają za zadanie nie tylko zilustrować ich historię, są one przede wszystkim pełnoprawnymi bohaterkami tego filmu. Trudno nie dać im się porwać, a kiedy ich delikatne dźwięki płyną z ekranu, ciarki przechodzą po plecach. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zresztą dowodem na wyjątkowość tych kompozycji jest Oscar za utwór &#8220;Falling slowly&#8221;. Romans bohaterów toczy się przede wszystkim w muzyce, którą wspólnie tworzą. To ona jest wykładnikiem porozumienia dusz, wzajemnych emocji i uczuć. A kim są główni bohaterowie ? On (Glen Hansard)- gra i śpiewa na ulicach Dublina, oraz pomaga ojcu w naprawie odkurzaczy w małym przydomowym zakładzie. Ma za sobą nieudany związek. Ona (Markéta Irglova) &#8211; czeska emigrantka samotnie wychowująca dziecko, mieszkająca wraz z matką. Podobnych historii, w których bohaterowie zakochują się w sobie, lecz życiowe okoliczności stanowią przeszkodę dla rozwoju ich uczucia było już wiele. Świadomość ulotności wspólnych chwil jaka towarzyszy parze muzyków z &#8220;Once&#8221; nasuwa skojarzenia z filmem &#8220;Przed wschodem słońca&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ale bohaterowie tamtej opowieści zaszli jednak nieco dalej &lt;tym niemniej przy okazji polecam zagłębić się w ich losy&gt;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na czym więc polega fenomen &#8220;Once&#8221; ? Przede wszystkim na tym, że wszystko zbudowane jest w nim na naturalności, począwszy od sposobu kręcenia &lt;naturalne oświetlenie, trzęsąca się chwilami kamera&gt;, poprzez odtwórców głównych ról grających w dużej mierze samych siebie i wypadających przez to niezwykle wiarygodnie, a skończywszy na przepełnionych pasją i uczuciem piosenkach. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Od tradycyjnych romansów odróżnia &#8220;Once&#8221; platoniczność uczucia pomiędzy bohaterami. Jest ono wyjątkowe, a takie zdarza się tylko raz w życiu, ale poza zaangażowane w nie osobami są jeszcze nieistniejący w świadomości widza bohaterowie trzeciego planu, czyli osoby, które mimo całego zamieszania nie są obojętne dla głównych postaci w filmie. Nie mamy więc do czynienia z destrukcyjnym, zaślepiającym uczuciem, które zmienia zewnętrzny świat. Ono wzbogaca bohaterów od wewnątrz. &#8220;Once&#8221; mówi wiele bez zbędnych dialogów. Wymowę filmu odnaleźć można w gestach, spojrzeniach, piosenkach&#8230;. Nie ma tu miejsca na moralizatorstwo, objawianie odwiecznych prawd. Przemyślane przez reżysera zakończenie filmu nie definiuje ostatecznie losów bohaterów, jest otwarte i pozostawione do dalszej interpretacji widzom. Muzyka a zarazem inspiracja dla tego niezwykłego uczucia przetrwa na pewno&#8230;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   &#8220;Once&#8221; to niezwykle urzekający film, po którym ogarnia człowieka radość i gama wszelkich innych odczuć o jak najbardziej pozytywnym zabarwieniu. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W tym w gruncie rzeczy niepozornym dziele kryje się siła, która nie pozwala o nim zapomnieć. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-306" title="Ranking 2008 :) " src="http://madziks.files.wordpress.com/2009/03/rkg1.jpg?w=458&#038;h=638" alt="Ranking 2008 :) " width="458" height="638" /></p>
<p style="text-align:center;">
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madziks.wordpress.com/131/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madziks.wordpress.com/131/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madziks.wordpress.com/131/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madziks.wordpress.com/131/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madziks.wordpress.com/131/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madziks.wordpress.com/131/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madziks.wordpress.com/131/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madziks.wordpress.com/131/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madziks.wordpress.com/131/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madziks.wordpress.com/131/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madziks.wordpress.com&blog=2374942&post=131&subd=madziks&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madziks.wordpress.com/2009/03/11/box-office-2008/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ed2b3ed466861f3de3a4c7018d00692b?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">madziks</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madziks.files.wordpress.com/2009/03/rkg1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Ranking 2008 :) </media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>