Archiwum kategorii ‘Coolturalnie’

Porywający “Dancing” :)

Gdyby ktoś zapytał mnie co sprawia, że jestem w stanie wyłączyć się z mniej lub bardziej poszarzałej rzeczywistości odpowiedziałabym, że jest to sztuka. Oplatająca mnie na co dzień jak pajęczyna gęsta sieć obowiązków, smutków opada w konfrontacji z każdą formą tej dziedziny – muzyką, filmem, teatrem, fotografią…… Tym bardziej cieszy ona, kiedy pozwala nam obcować [...]

Czytaj dalej »

Odkurzanie muzycznych archiwów

Z czym nam się kojarzy Mieczysław Fogg ? Z zamierzchłymi czasami okresu międzywojennego, z płytami winylowymi….. Przychodzi mi na myśl też takie skojarzenie – stara, zadymiona knajpka, stolik gdzieś w rogu, na nim wazon z czerwoną różą…przy stoliku kobieta w kapeluszu, czarnej prostej sukni przybranej perłowym naszyjnikiem, obok mężczyzna we fraku, gdzieniegdzie pląsające w rytm [...]

Czytaj dalej »

Urlop na “Dwóch brzegach” :)

Praca, praca, praca….nawet nie wiem kiedy, ale nadeszło lato i w związku z tym….nic się nie zmieniło, więc nadal chodziłam do pracy. Trudno się było przyzwyczaić do tego faktu, bo odkąd pamiętam okres ten wiązał się z ogólnie pojętym, co najmniej dwumiesięcznym relaksem. Na szczęście jest coś takiego jak urlop, który należy mi [...]

Czytaj dalej »

The day earth stood still

W zasadzie trudno pozostawić to wydarzenie bez komentarza, tym bardziej że wychowywałam się na Jego muzyce i w przeszłości był On bez wątpienia moim idolem numer 1. Posiadanie wszystkich Jego kaset do czegoś zobowiązuje….
Przyznam szczerze, że kiedy w nocy 25 czerwca spokojnie i w błogim wtedy nastroju oglądałam sobie po raz wtóry “Czekoladę”, [...]

Czytaj dalej »

Mój prywatny box office 2008 ;)

Czas na niestety nieco opóźnione podsumowanie tego, co działo się w ubiegłym roku na kinowych ekranach, a co najbardziej przypadło mi do gustu. W 2008 roku byliśmy świadkami wielu rodzimych premier. Wśród nich najwięcej było romantycznych komedii <”Jeszcze raz”, “Nie kłam kochanie”, “Rozmowy nocą” itp.,  itd>, ale znalazły się też ambitniejsze realizacje. Do [...]

Czytaj dalej »

And the Oscar goes to….:)

Oczekiwana z niecierpliwością w świecie filmowym <i nie tylko> 81 oscarowa gala uświetniła wczorajszą noc <wieczór w zależności od punktu obserwacyjnego>. Na śledzenie bezpośredniej transmisji w telewizji niestety skusić się mógł mało kto, a to za sprawą “nowatorstwa” i wspaniałomyślności TVP, która postanowiła nadto nie rozbestwiać swoich widzów takimi rarytasami. W końcu tyle [...]

Czytaj dalej »

Bezwstydnej Marii udana awaria :)

19 września na polski rynek muzyczny odważnie i bezwstydnie “wkroczyła” najnowsza płyta Marii Peszek “Maria Awaria” i chyba zgodnie z tytułem wywołała ona awarię pośród wąskich horyzontów naszego społeczeństwa. Płyta jest bowiem istną seksmisją. Przekracza granice do jakich dotąd polska muzyka nie dotarła. Maria Peszek stwierdziła, że wykopała topór wojenny i [...]

Czytaj dalej »

100 lat “Ani z Zielonego Wzgórza”

20 czerwca 2008 minęło dokładnie 100 lat od wydania powieści Lucy Maud Montgomery “Ania z Zielonego Wzgórza”. Zacny to jubileusz stąd też hucznie obchodzono go na całym świecie. Nic dziwnego – jak wiadomo książka odniosła ogromny sukces. W ciągu sześciu lat od “premiery” ukazało się 37 wydań . Dziś znana jest m.in. [...]

Czytaj dalej »

Me and the Night and the Music :)

Pogoda za oknem niezbyt zachęcająca do wychodzenia z przytulnych “czterech ścian”. Ale mimo wszystko poniedziałkowy wieczór <inaugurujący mój tegoroczny “koncertowy sezon”> a także wczorajszy, były warte każdego przysłowiowego “zachodu”.
Koncerty mimo, że skrajnie różne to jednak jednakowo ciepłe, niosące ze sobą niezwykły ładunek energetyczny….pochłaniające bez reszty….
Wieczór poniedziałkowy wypełniła cudowna muzyka Justyny Szafran, [...]

Czytaj dalej »

Filmowe podsumowanie 2007 :) część 2

      9. „300” – This is Sparta !!!
Przyznać muszę, że twórcy filmu poradzili sobie z ekranizacją komiksowej wersji Franka Millera. Wyzwanie było dość duże bo sam komiks otrzymał wiele nagród. Według mnie Zack Snyder i jego ekipa spisali się świetnie. Film to wspaniałe widowisko, począwszy od strony wizualnej  <kolorystyka oddaje nastrój złowrogiej atmosfery>, poprzez akcję [...]

Czytaj dalej »