Minął rok a blog nadal istnieje.
Yeay !!!
<dziękuję, ale aż tak głośnych braw nie trzeba, bo się zawstydzę>.
Nadeszły kolejne Święta….jak co roku nie obyło się bez gorącego okresu przygotowań.
Na szczęście bieganinę za prezentami udało mi się zakończyć przed kulminacyjnym weekendem i nie musiałam przeciskać się z białą flagą przez tłumy ludzi.
Kto nie zdążył nic kupić niech biega teraz za karę.
Życzę powodzenia.
W przeciwieństwie do zeszłego roku, w miarę możliwości udało mi się aktywnie uczestniczyć w przygotowaniach wigilijnych przysmaków.:) Jutro okaże się czy są zjadliwe.
Przyznać muszę, że wyrabianie ciasta na piernik czy tort miodowy pomaga się odstresować i wyładować ewentualne frustracje.
Właściwie to te Święta zapowiadają się jako wyjątkowo udane pod względem organizacji – prezenty wcześniej spakowane <co się raczej nie zdarzało>, wszystkie sprawy pozałatwiane.
Pewnie dlatego czuję w sobie błogi spokój i upajam się w pełni tą radosną, magiczną atmosferą przybraną w lampki i pachnącą przyjemnie choinką.
Wprawdzie jak co roku nie napawa mnie optymizmem składanie “nastu” życzeń podczas łamania opłatkiem bo niestety nie jestem w tym dobra, ale mam nadzieję, że szczerość i potok słów pozwoli mi swobodnie wyjść poza “wesołych świąt”.
Tak więc zanim jeszcze dojdzie do oficjalnego składania życzeń face to face poćwiczę to tutaj.
<joke
>
Życzę Wszystkim aby ten niepowtarzalny czas pachnący cynamonem, pomarańczą i choinką wypełnił spokój, miłość i rodzinne ciepło. Magii, szczerych słów, skupienia, bliskości, spełnienia marzeń pod choinką.
Niechaj ludzie przemówią dziś ludzkim głosem <chór zwierząt mile widziany> !
Radości, uśmiechów i wzajemności….nie tylko od święta…
“Niech się głosy łączą w jedną pieśń , tak łatwo objąć świat łańcuchem rąk. Nad światem cicha noc, niebo pełne gwiazd, nad światem noc, nad nami noc…”

Bat nad zgiętym grzbietem zawisł,
Fala się złamała w pół,
Ponad ziemią nagle ucichł wiatr,
Uścisnął człowiek dzi
Adam Małysz powiedział
30 grudzień 2008 @ 3:02
A co z tymi, którzy Cię kochają, nic?
madziks powiedział
30 grudzień 2008 @ 12:39
Ci którzy mnie kochają ciągle są blisko mnie i stanowią najważniejszą część mojego życia.:)
Johnny powiedział
3 styczeń 2009 @ 16:10
Są blisko a mimo to dalej niż chcieliby być… Myślisz to, że na dłuższą metę to zda egzamin?
madziks powiedział
4 styczeń 2009 @ 13:51
A skąd wiadomo, że dalej niż chcieliby być ? Są blisko i jak do tej pory zdaje to egzamin więc nikt nie narzeka.