Archiwum z wrzesień, 2008

M jak magister :)

Ostatnimi czasy moja radosna twórczość nieco zmieniła swój tor i zamiast na blogu koncentrowała się na iście naukowych tematach. Już powoli czuć było tutaj swąd milczenia.:p
Przez 5 miesięcy tworzyłam podstawy do prawdopodobnie jedynego dzieła podpisanego własnym imieniem i nazwiskiem, po czym przez kolejny miesiąc ów dzieło skrupulatnie spisywałam. Wyszło z tego bądź co [...]

Czytaj dalej »